Jak szpitale radzą sobie w czasie wojny. Doświadczenia z Dniepru jako lekcja dla świata
Opublikowano 9 stycznia 2026 09:58
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak szpital w Dnieprze stał się centrum ratunkowym w obliczu wojny. Natalia But, dyrektorka placówki, dzieli się niesamowitymi doświadczeniami z pierwszych dni inwazji.
- System ewakuacji, który uratował życie. Dowiedz się, jak szybkie decyzje i organizacja pomogły w zapewnieniu ciągłości opieki medycznej.
- Rola schronień w ochronie pacjentów i personelu. Poznaj kluczowe działania, które umożliwiły funkcjonowanie szpitala w trudnych warunkach.
- Wsparcie z Europy i USA - logistyczna walka z czasem. Jak międzynarodowa pomoc przyczyniła się do ratowania życia w Dnieprze?
Ukraina, luty 2022 roku. Rozpoczyna się wojna. Dla dyrektorów szpitali oznaczało to jedno: natychmiastowe decyzje bez czasu na procedury, analizy czy scenariusze awaryjne.
– Nigdy nie da się być w pełni gotowym na taką tragedię. To katastrofa nie tylko fizyczna, ale też moralna – powiedziała nam Natalia But, dyrektorka generalna Miejskiego Klinicznego Szpitala nr 4. – Ale wiesz, że za tobą stoi ogromny zespół ludzi i nie możesz się zatrzymać.
Jednym z kluczowych elementów, które pozwoliły utrzymać ciągłość opieki, był odgórnie wprowadzony system ewakuacji. Już pierwszego dnia wojny wyznaczono placówki, które miały stać się zapleczem dla rannych żołnierzy i poszkodowanej ludności cywilnej. Rozkazy były jasne i natychmiastowe.
Drugim filarem bezpieczeństwa stały się schronienia. Każdy szpital i każda duża instytucja musiały przygotować miejsca ochrony dla pacjentów, personelu oraz mieszkańców okolicznych budynków. Kluczową rolę odegrało zabezpieczenie dostępu do tlenu – zwłaszcza po wstrzymaniu dostaw z obwodu donieckiego.
– Już 24 lutego wiedzieliśmy, że dotychczasowe łańcuchy dostaw przestały istnieć. Musieliśmy natychmiast szukać alternatywnych źródeł – podkreśla But.
Szpital nr 4 w Dnieprze szybko stał się także jednym z centralnych hubów humanitarnych. Placówka przyjmowała pomoc z krajów europejskich oraz ze Stanów Zjednoczonych. Transporty z lekami, materiałami zużywalnymi i sprzętem medycznym docierają tam niemal codziennie.
Szczególne znaczenie miało wsparcie logistyczne i transportowe. Karetki oraz specjalistyczne pojazdy umożliwiły ewakuację pacjentów i utrzymanie systemu ratownictwa medycznego w warunkach pełnoskalowej wojny.












