Subskrybuj
Logo małe
Szukaj
banner

Nie każdy certyfikat daje prawo do wykonywania zabiegów medycyny estetycznej. Jest komunikat Ministerstwa Zdrowia

MedExpress Team

Medexpress

Opublikowano 2 lutego 2026 07:33

Toksyna botulinowa, kwas hialuronowy, lasery medyczne czy zabiegi iniekcyjne mogą być wykonywane wyłącznie przez lekarzy posiadających odpowiednie kwalifikacje i certyfikaty – przypomina Ministerstwo Zdrowia. W opublikowanym komunikacie resort jednoznacznie wskazuje, że procedury medycyny estetyczno-naprawczej są świadczeniami zdrowotnymi obarczonymi wysokim ryzykiem powikłań, a osoby niebędące lekarzami – w tym kosmetyczki i kosmetolodzy – nie mają prawa ich wykonywać, nawet jeśli ukończyły kursy czy szkolenia.
Nie każdy certyfikat daje prawo do wykonywania zabiegów medycyny estetycznej. Jest komunikat Ministerstwa Zdrowia - Obrazek nagłówka
Thinkstock/GettyImages

Z tego artykułu dowiesz się:

  1. Jakie zabiegi medycyny estetycznej mogą być wykonywane tylko przez lekarzy? Ministerstwo Zdrowia jasno określa, że procedury takie jak iniekcje toksyny botulinowej czy kwasu hialuronowego mogą przeprowadzać jedynie wykwalifikowani lekarze.
  2. Dlaczego bezpieczeństwo pacjentów jest kluczowe? Wysokie ryzyko powikłań, które mogą wystąpić podczas zabiegów estetycznych, sprawia, że odpowiednie kwalifikacje są niezbędne do ich przeprowadzania.
  3. Czy kosmetyczki mogą wykonywać zabiegi medycyny estetycznej? Ministerstwo podkreśla, że kosmetolodzy i kosmetyczki nie mają prawa do realizacji takich procedur, nawet jeśli ukończyli kursy czy szkolenia.
  4. Jakie są konsekwencje braku uprawnień? Osoby przeprowadzające zabiegi bez odpowiednich kwalifikacji narażają się na odpowiedzialność medyczną i prawną, a także mogą zagrażać zdrowiu pacjentów.

Ministerstwo Zdrowia opublikowało komunikat dotyczący wykonywania procedur medycyny estetyczno-naprawczej, odpowiadając na liczne zapytania dotyczące uprawnień osób realizujących tego typu zabiegi. Resort zdrowia nie pozostawia wątpliwości: są to świadczenia zdrowotne, które mogą być wykonywane wyłącznie przez lekarzy posiadających prawo wykonywania zawodu oraz odpowiednie certyfikaty potwierdzające nabycie umiejętności zawodowych.

Ministerstwo podkreśla, że medycyna estetyczno-naprawcza od lat stanowi element programów specjalizacyjnych m.in. w dermatologii i wenerologii oraz chirurgii plastycznej. Jej wykonywanie wymaga nie tylko umiejętności technicznych, ale także przeprowadzenia badania podmiotowego i przedmiotowego, kwalifikacji pacjenta, wykluczenia przeciwwskazań, prowadzenia dokumentacji medycznej oraz gotowości do leczenia ewentualnych powikłań.

„Procedury medycyny estetyczno-naprawczej są świadczeniami zdrowotnymi o dużym ryzyku wystąpienia powikłań, zagrożenia życia lub zdrowia, dlatego podlegają regulacji przez Ministra Zdrowia” – wskazano w komunikacie podpisanym przez podsekretarz stanu Katarzynę Kęcką.

Powikłania i odpowiedzialność

Ministerstwo zwraca uwagę, że zabiegi takie jak iniekcje toksyny botulinowej, wypełniaczy, osocza bogatopłytkowego czy stosowanie zaawansowanych technologii laserowych wiążą się z realnym ryzykiem powikłań – od miejscowych stanów zapalnych, przez martwicę tkanek, aż po powikłania ogólnoustrojowe, które mogą zagrażać zdrowiu, a nawet życiu pacjenta. Z tego względu kluczowe jest, aby osoba wykonująca zabieg posiadała uprawnienia do wdrożenia leczenia powikłań oraz ponosiła pełną odpowiedzialność medyczną i prawną za cały proces terapeutyczny – od kwalifikacji pacjenta po postępowanie w sytuacjach niepożądanych. Udzielanie takich świadczeń stanowi działalność leczniczą w rozumieniu ustawy o działalności leczniczej i może odbywać się wyłącznie w zarejestrowanych podmiotach wykonujących działalność leczniczą.

Kosmetyczki i kosmetolodzy bez uprawnień

W komunikacie jednoznacznie wskazano, że osobami nieuprawnionymi do wykonywania procedur medycyny estetyczno-naprawczej są wszystkie osoby nieposiadające kwalifikacji zawodowych lekarza. Dotyczy to także kosmetologów i kosmetyczek, nawet jeśli legitymują się certyfikatami ukończenia kursów lub szkoleń z zakresu konkretnych procedur. Resort podkreśla, że tego typu certyfikaty nie nadają żadnych uprawnień do wykonywania zabiegów medycznych, a jedynie potwierdzają udział w szkoleniu. Procedury, które są elementem programów specjalizacyjnych lekarzy, nie mogą być jednocześnie przedmiotem kształcenia innych zawodów, ponieważ wymagają wiedzy i kompetencji właściwych wyłącznie dla zawodu lekarza.

Zakres procedur zastrzeżonych dla lekarzy

Ministerstwo przypomina, że minimalny standard certyfikacji umiejętności zawodowej medycyny estetyczno-naprawczej obejmuje m.in. zabiegi z użyciem toksyny botulinowej, kwasu hialuronowego, kwasu polimlekowego, hydroksyapatytu wapnia, nici medycznych, skleroterapię, lipotransfer, lipolizę iniekcyjną, peelingi medyczne średniogłębokie i głębokie oraz stosowanie zaawansowanych urządzeń medycznych, w tym laserów wysokoenergetycznych i technologii HIFU. Jednocześnie zaznaczono, że poza tym zakresem pozostają zabiegi o niskim ryzyku powikłań, takie jak mezoterapia mikroigłowa czy procedury wykonywane na urządzeniach dopuszczonych przez producentów do użytku przez osoby inne niż lekarze.

Bezpieczeństwo pacjentów priorytetem

Resort zdrowia podkreśla, że nadrzędnym celem regulacji jest zapewnienie bezpieczeństwa osobom korzystającym z procedur estetyczno-naprawczych. Granica pomiędzy medycyną estetyczno-naprawczą a kosmetologią estetyczną wynika bezpośrednio z poziomu ryzyka i konieczności posiadania kompetencji do leczenia powikłań.

Ministerstwo zaznacza również, że nie reguluje zawodów niemedycznych, w tym zawodu kosmetologa i kosmetyczki – jego kompetencje w tym zakresie ograniczają się wyłącznie do zawodów medycznych oraz działalności leczniczej.

Źródło: MZ

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Zobacz także