Onkologia kobieca 2026: Między postępem technologicznym a barierami systemowymi
Opublikowano 13 marca 2026 09:39
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak wczesne wykrywanie może uratować życie? Eksperci podkreślają, że regularne badania przesiewowe i szczepienia przeciwko HPV są kluczem do skutecznej walki z nowotworami kobiet.
- Personalizacja leczenia to przyszłość onkologii. Dzięki nowym testom wielogenowym lekarze mogą dostosować terapie do indywidualnej biologii nowotworu, co pozwala uniknąć niepotrzebnej chemioterapii.
- Innowacyjne terapie w Polsce – jest lepiej, ale nie idealnie. Choć dostęp do nowoczesnych metod leczenia poprawił się, wciąż brakuje refundacji dla wielu kluczowych testów, co utrudnia podejmowanie decyzji terapeutycznych.
- Perspektywy na 2026 rok – co czeka onkologię kobiecą? Eksperci wskazują na konieczność refundacji testów wielogenowych jako kluczowy krok w dalszym rozwoju spersonalizowanej terapii nowotworowej.
Fundament skuteczności: Profilaktyka i wczesna diagnostyka
Specjaliści nie mają wątpliwości: kluczem do skutecznej walki z nowotworami kobiecymi pozostaje wczesne wykrywanie choroby. Regularne badania przesiewowe i profilaktyka mogą zdecydować o rokowaniu, a często również o możliwości całkowitego wyleczenia.
– Myślę, że bardzo ważne jest, żebyśmy mówili o profilaktyce, bo to jest coś, co kobiety mogą same dla siebie zrobić – czyli zgłaszać się regularnie na badania przesiewowe. To pozwala wykryć nowotwory na wczesnym etapie, a wtedy często można je bezpiecznie wyleczyć – podkreśla dr n. med. Joanna Kufel-Grabowska z Kliniki Onkologii i Radioterapii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.
Ekspertka wskazuje, że szczególne znaczenie mają programy badań przesiewowych oraz szczepienia przeciwko HPV.
– Badania przesiewowe i szczepienia przeciwko HPV to coś, o co na pewno powinniśmy apelować – nie tylko od święta. To realnie zmniejsza ryzyko zachorowania na raka szyjki macicy i pozwala wykrywać chorobę wcześniej – zaznacza.
Personalizacja leczenia – przyszłość onkologii
Jednym z najważniejszych trendów współczesnej onkologii jest coraz większa personalizacja leczenia. W praktyce oznacza to dobieranie terapii do biologii konkretnego nowotworu i indywidualnej sytuacji pacjentki.
W raku piersi ogromne znaczenie mają dziś testy wielogenowe, które pozwalają określić ryzyko nawrotu choroby i zdecydować, czy pacjentka rzeczywiście potrzebuje chemioterapii.
– Rak piersi dotyka kilkanaście tysięcy Polek rocznie. Wśród wielu pacjentek można uniknąć chemioterapii i zakwalifikować chore do odpowiedniej hormonoterapii dzięki analizom paneli wielogenowych – mówi prof. dr hab. n. med. Ewa Kalinka, kierownik Kliniki Onkologii Instytutu „Centrum Zdrowia Matki Polki” w Łodzi.
Jak podkreśla ekspertka, brak refundacji tych badań w Polsce wciąż stanowi poważny problem kliniczny.
– Dla mnie jako onkologa brak finansowania tego narzędzia w Polsce komplikuje decyzje terapeutyczne u chorych z szansą na wyleczenie – dodaje prof. Kalinka.
Podobne wyzwania dotyczą także innych nowotworów kobiecych.
– U chorych na raka jajnika brak finansowania badań molekularnych utrudnia optymalną diagnostykę i kwalifikowanie do odpowiednich leków już w pierwszej, najważniejszej linii leczenia – wskazuje specjalistka.
Szczególne znaczenie mają tu testy typu Oncotype DX, które pozwalają na:
- Indywidualną ocenę biologii guza: Analiza ekspresji genów pozwala określić realne ryzyko nawrotu choroby.
- Optymalizację ścieżki leczenia: Wynik testu w blisko 40% przypadków prowadzi do zmiany pierwotnej decyzji o terapii.
- Uniknięcie nadmiarowości terapeutycznej: Znaczna część pacjentek może dzięki temu bezpiecznie zrezygnować z obciążającej chemioterapii na rzecz hormonoterapii.
Testy, które mogą zmienić decyzję o leczeniu
O roli testów wielogenowych mówi również dr Kufel-Grabowska. Jednym z najlepiej poznanych badań jest test Oncotype DX, który analizuje ekspresję genów w tkance guza.
– To badanie jest bezbolesne – wysyła się fragment tkanki guza, a po około dwóch tygodniach mamy wynik. Nawet w 30–40 proc. przypadków zmienia on decyzję dotyczącą leczenia – wyjaśnia.
W praktyce oznacza to, że część pacjentek może uniknąć niepotrzebnej chemioterapii.
– U wielu chorych udaje się zrezygnować z chemioterapii uzupełniającej, a u tych, u których wynik wskazuje na potrzebę leczenia, mamy pewność, że terapia rzeczywiście przyniesie korzyść – podkreśla onkolog.
Korzyści są nie tylko medyczne.
– Zmniejszamy toksyczność leczenia – nie tylko tę bezpośrednio związaną z lekami, ale również tzw. toksyczność finansową. Kobiety nie muszą rezygnować z pracy, rodziny nie są tak bardzo zaangażowane w proces leczenia, a dodatkowo unikamy części późnych powikłań terapii – dodaje ekspertka.
Nie bez znaczenia jest także aspekt psychologiczny.
– Kobiety nie tracą włosów, nie przechodzą przez ciężką chemioterapię, jeśli nie jest ona potrzebna. Tych korzyści jest naprawdę bardzo dużo – mówi.
Dostęp do nowoczesnych terapii – jest lepiej, ale wciąż można więcej
Eksperci podkreślają, że dostęp do innowacyjnych terapii w Polsce w ostatnich latach znacząco się poprawił.
– Finansowanie nowoczesnych metod terapii w raku piersi i nowotworach ginekologicznych jest obecnie dość dobre i dużo lepsze niż w wielu krajach europejskich – ocenia prof. Ewa Kalinka.
Problemem pozostaje jednak systemowy mechanizm finansowania terapii nierefundowanych.
– W przypadku najnowszych leków w ramach ratunkowego dostępu do technologii lekowych (RDTL) zgodę na ich finansowanie można uzyskać dopiero po wykorzystaniu wszystkich dostępnych metod refundowanych, które często są mniej skuteczne – wskazuje ekspertka.
Co dalej? Priorytety środowiska onkologicznego
Kierunek zmian dobrze pokazują także wnioski ze spotkania podsumowującego działania Sekcji Raka Piersi Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (PTOK).
W głosowaniu ekspertów za najważniejszą oczekiwaną zmianę w 2026 roku eksperci wskazali właśnie refundację testów wielogenowych.
To wyraźny sygnał, że kolejnym etapem rozwoju leczenia raka piersi będzie jeszcze większa personalizacja terapii i wykorzystanie danych molekularnych w codziennej praktyce klinicznej.
Z kolei jako najważniejszą refundację 2025 roku uznano wprowadzenie terapii trastuzumabem derukstekanem (T-DXd) w raku piersi HER2-low – przełomowego leczenia dla dużej grupy pacjentek.
Najważniejszym doniesieniem naukowym minionego roku było badanie DESTINY-Breast05, które może w przyszłości zmienić standardy leczenia.
Jednocześnie środowisko onkologiczne podkreśla, że niezależnie od postępów w leczeniu nie można zapominać o podstawach.
Profilaktyka, edukacja zdrowotna i dostęp do badań przesiewowych pozostają fundamentem skutecznej walki z nowotworami kobiecymi.
Zdrowie kobiet – wspólna odpowiedzialność
Eksperci są zgodni: rok 2026 może być kolejnym ważnym krokiem w rozwoju onkologii kobiecej w Polsce. Warunkiem jest jednak równoległy rozwój diagnostyki, leczenia i profilaktyki.
Bo choć nowoczesne leki zmieniają oblicze onkologii, najskuteczniejszą strategią wciąż pozostaje jedno: wykryć chorobę jak najwcześniej – zanim stanie się poważnym zagrożeniem dla życia.












