Subskrybuj
Logo małe
Szukaj
banner
Epidemia koronawirusa

Pielęgniarka opowiada o pracy na oddziale zakaźnym

MedExpress Team

Medexpress

Opublikowano 1 lutego 2021 12:47

- Każdego dnia myślami byłam przy chorych. Twarze zakażonych pacjentów pozostaną w mojej pamięci na zawsze - powiedziała Medexpressowi Alicja Jarosińska, zastępca dyrektora ds. pielęgniarstwa Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II w Nowym Targu.
Pielęgniarka opowiada o pracy na oddziale zakaźnym - Obrazek nagłówka

Alicja Jarosińska:

Pracowałam na oddziale zakaźnym. Stresowałam się. Panują tam zupełnie inne procedury niż na pozostałych oddziałach. Praca w kombinezonie była bardzo obciążająca. Praca przez kilka godzin w skażonej strefie była dla mnie trudna. Opiekowałam się pacjentami w ciężkim stanie.

Mój pierwszy 24- godzinny dyżur nie była przyjemny. Dowiedziałam się od lekarza, że dwóch pacjentów zmarło z powodu koronawirsua. To był trudny moment w moim życiu. Byłam wyczerpana fizycznie i psychicznie. Każdego dnia myślami byłam przy chorych. Twarze zakażonych pacjentów pozostaną w mojej pamięci na zawsze.

Pacjenci byli zaskoczeni z powodu epidemii koronawirusa. Na oddział trafiały osoby, które nie zawsze miały choroby współistniejące. Były to często osoby, które normalnie funkcjonowały i przypadkiem zaraziły się koronawirusem. Ich stan zdrowia się na tyle pogorszył, że wymagali hospitalizacji. W ich oczach był strach i przerażenie. Pacjenci byli przerażeni widokiem lekarzy i pielęgniarek , którzy byli w kombinezonach, maskach.

Pielęgniarki, które przeszły zakażenie borykały się ze skutkami ubocznymi. Przez wiele tygodni były osłabione fizycznie.

Podobne artykuły

dr Andrzej Jarynowski
13 stycznia 2026
apteka
22 sierpnia 2025

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Zobacz także