Subskrybuj
Logo małe
Szukaj
banner
Medyczna Racja Stanu

Prof. Stec: Nowa terapia glejaka jako przełom w onkologii

MedExpress Team

Karolina Sobocińska

Opublikowano 15 stycznia 2026 06:54

Pierwsza od ponad 20 lat molekularnie ukierunkowana terapia glejaka niskiego stopnia złośliwości z mutacją dehydrogenazy izocytrynianowej daje chorym szansę na wydłużenie czasu do progresji choroby i zachowanie jakości życia. Rozmowa z prof. Rafałem Stecem przybliża działanie nowego leku i wskazuje, którzy pacjenci mogą z niego skorzystać.
Prof. Stec: Nowa terapia glejaka jako przełom w onkologii - Obrazek nagłówka

Z tego artykułu dowiesz się:

  1. Nowa terapia celowana to przełom w walce z glejakami niskiego stopnia złośliwości. Dzięki niej pacjenci mogą liczyć na wydłużenie czasu do progresji choroby oraz lepszą jakość życia.
  2. Klucz do sukcesu tkwi w precyzyjnym ukierunkowaniu na mutację dehydrogenazy izocytrynianowej. Terapia jest dedykowana wąskiej grupie chorych, co czyni ją wyjątkową w onkologii.
  3. Możliwość opóźnienia stosowania toksycznych metod leczenia. Nowa terapia ogranicza potrzebę sięgania po radioterapię czy kolejne operacje, co jest korzystne dla pacjentów.
  4. Utrzymanie aktywności życiowej pacjentów to priorytet. Terapia pozwala chorym na pełnienie ról społecznych i zawodowych, co znacząco poprawia ich komfort życia.

Terapia celowana – „klucz do zamka”
Prof. Stec podkreśla, że pojawienie się nowej terapii to prawdziwy przełom w onkologii. "Jest to terapia ukierunkowana molekularnie, zwana terapią celowaną, czyli tak jakby klucz do zamka" - powiedział w rozmowie z nami.

Terapia dotyczy wąskiej grupy pacjentów - mowa o chorych na glejaki o niskim stopniu złośliwości, którzy mają mutację tzw. dehydrogenazy izocytrynianowej. To jednak nie wszystko.

"To jest glejek w niskim stopniu złośliwości, który nie został całkowicie wycięty po leczeniu operacyjnym. Pozostała zmiana ma co najmniej 1 centymetr" - podkreśla ekspert.

Zastosowanie tej terapii u tego typu pacjentów powoduje, że po pierwsze wydłużamy czas do progresji choroby, a po drugie - opóźniamy zastosowanie kolejnych i toksycznych metod leczenia, takich jak radioterapia czy kolejna chirurgia.

Zachowanie jakości życia pacjentów
Zdaniem profesora Steca, terapia pozwala pacjentom pozostawać aktywnymi w życiu codziennym. "Utrzymujemy jakość życia pacjenta. Dzięki temu on może pełnić role społeczne, rodzinne, zawodowe" - przekonuje ekspert. W standardowych schematach leczenia nie było to możliwe.

Podobne artykuły

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Zobacz także