Nie szpitale, a ratownictwo medyczne okazało się najlepiej przygotowane do wojny
Opublikowano 27 stycznia 2026 12:32
Z tego artykułu dowiesz się:
- Wojna w Ukrainie zmieniła oblicze ochrony zdrowia, ujawniając siłę ratownictwa medycznego. Już od 2014 roku to właśnie te zespoły przejęły kluczową rolę w ewakuacji i leczeniu rannych żołnierzy.
- Intensywne szkolenia okazały się kluczowe. Dzięki wieloletnim przygotowaniom, ratownicy byli gotowi na masowy napływ pacjentów już w pierwszych dniach konfliktu.
- Dzięki współpracy międzynarodowej powstał sprawny system ewakuacji. Złożona logistyka transportu międzyregionalnego i ewakuacji lotniczej uratowała około 75 tysięcy rannych żołnierzy.
- Współpraca cywilno-wojskowa ewoluowała. Z początkowego chaosu system ochrony zdrowia przeszedł do spójnego modelu, eliminując istotne deficyty w koordynacji działań.
Wojna w Ukrainie z perspektywy systemu ochrony zdrowia rozpoczęła się nie w 2022 roku, lecz już w 2014 roku, gdy do Dnipra zaczęli trafiać pierwsi ranni żołnierze. Jak podkreśla Wołodymyr Krasyocha w rozmowie z nami, to ratownictwo medyczne i etap przedszpitalny okazały się najlepiej przygotowane na realia konfliktu zbrojnego.
Przez ponad 20 lat zespoły ratownictwa medycznego uczestniczyły w intensywnych szkoleniach i ćwiczeniach, w tym w międzynarodowych rajdach medycznych organizowanych przy wsparciu Polski. Dzięki temu w 2014 roku były gotowe na masowy napływ pacjentów.
To właśnie ratownictwo medyczne przejęło na siebie ciężar ewakuacji rannych żołnierzy z obwodu donieckiego do Dniepropietrowszczyzny, a następnie do Kijowa i innych regionów kraju. Z czasem powstał rozbudowany system logistyczny obejmujący transport międzyregionalny, ewakuację lotniczą oraz współpracę transgraniczną. Według danych przytaczanych przez Krasyochę, służby ratownictwa medycznego uratowały i ewakuowały około 75 tysięcy rannych żołnierzy.
Jednym z największych wyzwań pierwszych lat wojny była współpraca cywilno-wojskowa. Brak koordynacji stopniowo zastąpił dziś dojrzały model. Obecnie system ten działa spójnie, bez istotnych deficytów.












