Reklama aptek po nowemu? Lekarze ostrzegają przed wzrostem nadużywania leków
Opublikowano 7 stycznia 2026 13:50
Z tego artykułu dowiesz się:
- Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej krytycznie ocenia projekt nowelizacji Prawa farmaceutycznego, który znosi zakaz reklamy aptek, wskazując na potencjalne zagrożenia dla zdrowia publicznego.
- Dlaczego lekarze ostrzegają, że reklama aptek może prowadzić do niezdrowego wzrostu konsumpcji leków i nadużyć ze strony pacjentów, w tym niewłaściwego ich stosowania?
- Nowe przepisy mogą wprowadzać surowsze kary za naruszenia, ale samorząd lekarski podkreśla, że apteki powinny być postrzegane jako placówki ochrony zdrowia, a nie punkty sprzedaży nastawione na zysk.
- Czy liberalizacja reklam aptek zagraża zdrowiu publicznemu? Lekarze zwracają uwagę, że decyzje o stosowaniu leków powinny opierać się na rzeczywistych potrzebach zdrowotnych, a nie na przekazach marketingowych.
Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej przedstawiło stanowisko do projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo farmaceutyczne, przekazanego do konsultacji przez Ministerstwo Zdrowia. Projekt jest bezpośrednią konsekwencją wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 19 czerwca 2025 r. (sprawa C-200/2024), w którym TSUE uznał, że obowiązujący w Polsce całkowity zakaz reklamy aptek i punktów aptecznych narusza prawo Unii Europejskiej.
Projekt nowelizacji zakłada zniesienie tego zakazu, wprowadzenie nowych zasad prowadzenia reklamy aptek oraz podwyższenie maksymalnych kar finansowych za naruszenie przepisów – z 50 tys. zł do 100 tys. zł. Reklama ma być dozwolona w ściśle określonych ramach, m.in. bez zachęt sprzedażowych, bez kierowania przekazu do dzieci oraz bez wykorzystywania autorytetu osób publicznych czy medycznych.
Lekarze: kierunek zmian jest niewłaściwy
Samorząd lekarski podkreśla jednak, że choć konieczność dostosowania przepisów do wyroku TSUE jest bezsporna, to kierunek proponowanych zmian należy ocenić negatywnie z punktu widzenia interesu społecznego i bezpieczeństwa zdrowotnego pacjentów.
Zdaniem Prezydium NRL umożliwienie reklamy aptek będzie sprzyjało dalszemu wzrostowi sprzedaży leków w Polsce, w tym także leków oferowanych w sprzedaży wysyłkowej. Lekarze zwracają uwagę, że zachęty marketingowe, intensywne kampanie reklamowe i działania promocyjne mogą wpływać na decyzje zakupowe pacjentów, prowadząc do nadużywania leków – często bez realnych wskazań medycznych.
Jak podkreśla NIL, problem nadmiernej konsumpcji leków już dziś stanowi istotne wyzwanie zdrowotne. W ocenie samorządu lekarskiego liberalizacja zasad reklamy aptek może ten trend dodatkowo nasilić.
Apteka to nie zwykły punkt sprzedaży
Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej przypomina, że apteka powinna być postrzegana przede wszystkim jako placówka ochrony zdrowia, a nie podmiot nastawiony na maksymalizację zysku. Leki – jak wskazują lekarze – nie są zwykłym towarem handlowym, a decyzje pacjentów dotyczące ich stosowania powinny wynikać z rzeczywistych potrzeb zdrowotnych, a nie z przekazu reklamowego.
Samorząd lekarski zwraca uwagę, że podobna logika obowiązuje w przypadku podmiotów wykonujących działalność leczniczą, których reklama jest w Polsce zakazana. Celem takich ograniczeń jest ochrona pacjentów przed wpływem marketingu i zapewnienie, by wybory dotyczące zdrowia były podejmowane w oparciu o jakość świadczeń i wskazania medyczne.
W ocenie NIL nowe przepisy powinny w jak największym stopniu zachować dotychczasowe podejście do roli apteki w systemie ochrony zdrowia, nawet jeśli pełne utrzymanie zakazu reklamy nie jest możliwe ze względu na wyrok TSUE.












