Subskrybuj
Logo małe
Szukaj
banner

Szpital wypłacił tylko 75 proc. pensji

MedExpress Team

Medexpress

Opublikowano 11 marca 2026 07:42

Pracownicy szpitala w Lesku otrzymali za luty jedynie 75 proc. należnego wynagrodzenia. Pozostała część ma zostać wypłacona dopiero po pozyskaniu dodatkowych środków finansowych. Sytuacja wywołała reakcję Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, który wskazuje na narastające problemy finansowe w ochronie zdrowia.
Szpital wypłacił tylko 75 proc. pensji - Obrazek nagłówka
Fot. Getty Images/iStockphoto

Z tego artykułu dowiesz się:

  1. Szpital w Lesku wypłacił pracownikom jedynie 75% wynagrodzenia za luty, co wywołało obawy o stabilność finansową placówki.
  2. Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych alarmuje, że ta sytuacja odzwierciedla szerszy kryzys w polskim systemie ochrony zdrowia.
  3. Pielęgniarki i położne są zaniepokojone możliwym zamrożeniem przepisów dotyczących najniższych wynagrodzeń, co może wpłynąć na ich prawa nabyte.
  4. Krystyna Ptok, przewodnicząca OZZPiP, podkreśla, że informacje o wysokich zarobkach pielęgniarek są często nieprawdziwe, co jeszcze bardziej pogłębia problemy w zawodzie.

Szpital w Lesku poinformował pracowników, że wynagrodzenia za luty 2026 r. zostaną wypłacone jedynie w wysokości 75 proc. należnej kwoty. Pozostała część ma zostać przekazana dopiero po uzyskaniu dodatkowych środków finansowych. Nie podano jednak terminu, w którym pracownicy mieliby otrzymać brakującą część wynagrodzenia - alarmuje OZZPiP.

Jak wynika z informacji przekazanych przez związkowców, pracodawca zwrócił się do personelu z apelem o cierpliwość i wyrozumiałość, a także o powstrzymanie się od zgłaszania dodatkowych roszczeń oraz eskalowania konfliktów.

Sprawa wywołała reakcję Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. OZZPiP podkreśla, że ta sytuacja wpisuje się w szerszy kontekst problemów finansowych w ochronie zdrowia i obaw związanych z możliwym ograniczaniem wynagrodzeń w sektorze.

Związek zwraca uwagę, że pojawiają się sygnały dotyczące działań, które mogłyby prowadzić do zamrożenia przepisów ustawy o najniższych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia oraz podważenia praw nabytych przez pielęgniarki i położne.

W ocenie OZZPiP pracownicy ochrony zdrowia nie powinni ponosić konsekwencji wieloletnich problemów systemowych i błędnych decyzji zarządczych.

– Opinię publiczną karmi się informacjami o naszych zawyżanych zarobkach, które są nieprawdziwe! Podaje się kwoty z nadgodzinami, dyżurami, wysługą lat i nadal nie są to prawdziwe wartości! Większość pielęgniarek i położnych zarabia znacznie mniej. Jakby nasze zawody to było finansowe eldorado to miałybyśmy kolejki chętnych! A ich nie ma … – podkreśla Krystyna Ptok, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.

Źródło: FB OZZPiP

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Zobacz także