Subskrybuj
Logo małe
Szukaj
banner

ZUS: Ojców na „macierzyńskim” przybywa, dzieci – nie

MedExpress Team

Medexpress

Opublikowano 2 lutego 2026 08:11

Z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że systematycznie rośnie liczba mężczyzn korzystających z urlopów związanych z narodzinami dziecka. Choć zmiana jest pozytywna, sama gotowość do przejęcia części opieki przez ojców nie rozwiązuje problemu dramatycznie niskiej dzietności.
ZUS: Ojców na „macierzyńskim” przybywa, dzieci – nie - Obrazek nagłówka
Fot. Getty Images/iStockphoto

Z tego artykułu dowiesz się:

  1. Rośnie liczba ojców korzystających z urlopów rodzicielskich, co wskazuje na ich zwiększone zaangażowanie w opiekę nad dziećmi, mimo spadającej liczby urodzeń w Polsce.
  2. Nowe przepisy wprowadziły 9-tygodniowy, nieprzenoszalny urlop rodzicielski dla każdego z rodziców, co ma na celu promowanie równego podziału obowiązków związanych z opieką nad dziećmi.
  3. Dane ZUS pokazują, że zmiany w przepisach zaczynają przynosić efekty, ale wciąż nie rozwiązują problemu niskiej dzietności, co budzi obawy o przyszłość demograficzną kraju.
  4. Eksperci podkreślają, że decyzja o posiadaniu dzieci stała się bardziej racjonalna i związana z poczuciem stabilizacji, co zmienia dynamikę rodzicielstwa w Polsce.
  5. Podczas nadchodzącego Kongresu Zdrowia Kobiet, temat dzietności zostanie omówiony z perspektywy mężczyzn, co może rzucić nowe światło na wyzwania związane z demografią w Polsce.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych od kilku lat obserwuje stopniowe zmiany w sposobie korzystania z urlopów związanych z rodzicielstwem. Dane za 2025 r. potwierdzają, że choć mężczyźni nadal stanowią mniejszość wśród osób pobierających zasiłek macierzyński, ich rola w opiece nad dziećmi systematycznie rośnie. W 2025 r. ojcowie stanowili 33,4 proc. wszystkich osób pobierających zasiłek macierzyński. Rok wcześniej było to 33,8 proc. Udział ten utrzymuje się więc na zbliżonym poziomie, jednak szczegółowa analiza danych pokazuje istotne zmiany w strukturze wykorzystywanych świadczeń.

Największy wzrost w urlopie rodzicielskim

Najbardziej widoczny wzrost dotyczy urlopu rodzicielskiego. W 2024 r. ojcowie stanowili 12,3 proc. osób pobierających zasiłek macierzyński z tego tytułu. W 2025 r. ich udział wzrósł do 16,7 proc., co oznacza wzrost o ponad 4 punkty procentowe w ciągu roku. Zmiana ta nastąpiła mimo utrzymującego się spadku liczby urodzeń, co – jak podkreśla ZUS – wskazuje na rosnącą gotowość ojców do korzystania z przysługujących im uprawnień i większe zaangażowanie w opiekę nad dziećmi w pierwszych latach życia. Zmiany w zakresie urlopu rodzicielskiego obowiązują od 26 kwietnia 2023 r. i są efektem nowelizacji Kodeksu pracy wdrażającej unijną dyrektywę work-life balance. Rodzice dzieci posiadających zaświadczenie „za życiem” mogą korzystać z urlopu rodzicielskiego w wydłużonym wymiarze – do 65 lub 67 tygodni, w zależności od liczby dzieci urodzonych przy jednym porodzie.

9 tygodni tylko dla drugiego rodzica

Jedną z kluczowych zmian wprowadzonych w 2023 r. jest 9-tygodniowa, nieprzenoszalna część urlopu rodzicielskiego przysługująca każdemu z rodziców indywidualnie. Rozwiązanie to ma na celu zwiększenie udziału ojców w opiece nad dziećmi i stanowi jeden z kluczowych mechanizmów promowanych przez dyrektywę work-life balance.

Zasiłek macierzyński za okres tych 9 tygodni urlopu rodzicielskiego wynosi 70 proc. podstawy wymiaru zasiłku. Wyjątkiem jest sytuacja, w której matka dziecka złoży – nie później niż 21 dni po porodzie – wniosek o wypłatę zasiłku macierzyńskiego za okres urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego w pełnym wymiarze. Wówczas wysokość zasiłku wynosi 81,5 proc. podstawy wymiaru.

Dane ZUS potwierdzają skuteczność zmian

Celem dyrektywy work-life balance było m.in. zwiększenie udziału ojców w opiece nad dziećmi oraz ułatwienie kobietom powrotu na rynek pracy. Dane ZUS za 2025 r. pokazują, że nowe rozwiązania – zwłaszcza nieprzenoszalna część urlopu rodzicielskiego – realnie wpływają na decyzje rodzin i prowadzą do stopniowej, ale trwałej zmiany modelu korzystania z urlopów rodzicielskich w Polsce.

Demograficzna katastrofa

Liczba urodzeń w Polsce systematycznie maleje. Oznacza to, że choć ojcowie częściej pojawiają się w statystykach urlopowych, samych dzieci rodzi się coraz mniej. Podczas debaty zorganizowanej przez Instytut Komunikacji Zdrowotnej eksperci podkreślali, że decyzja o posiadaniu dziecka zapada dziś w zupełnie innych warunkach niż jeszcze dekadę temu. Jak zauważył filozof i etyk prof. Jacek Hołówka, Polki coraz częściej rezygnują z macierzyństwa nie z braku chęci, lecz z racjonalnej oceny rzeczywistości. – To nie jest brak instynktu czy egoizm. To rozsądek – podkreślał. Z sondażu CBOS wynika, że 68 proc. Polek nie planuje mieć dzieci. Eksperci zwracali uwagę, że rodzicielstwo stało się decyzją wymagającą poczucia stabilizacji – ekonomicznej, zdrowotnej i emocjonalnej. Eksperci byli zgodni: programy finansowe, takie jak 800 Plus, nie rozwiązały problemu dzietności.

Kolejny krok: spojrzenie na mężczyzn

Rosnąca liczba ojców korzystających z urlopów rodzicielskich to sygnał zmiany społecznej. Jednocześnie spadająca liczba urodzeń oznacza dla ZUS coraz mniejszą liczbę przyszłych płatników składek i narastającą presję na system emerytalny. Dane jasno pokazują, że bez narodowej strategii demograficznej, nie będzie można odwrócić negatywnych trendów demograficznych. Podczas Kongresu Zdrowia Kobiet, który odbędzie się 26 marca, temat dzietności zostanie podjęty z nieco innej perspektywy. Eksperci spróbują odpowiedzieć na pytanie, dlaczego mężczyźni nie chcą mieć dzieci – i jak ich decyzje wpływają na wybory kobiet oraz przyszłość systemu.

Źródło: ZUS/Medepxress.pl

Podobne artykuły

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Zobacz także