Kościół kontra edukacja zdrowotna. Abp Wojda straszy „problematycznymi treściami"
Opublikowano 3 maja 2026 08:01
Hierarcha przyznał, że edukacja zdrowotna zawiera „wiele pozytywnych treści”, zwłaszcza w zakresie ochrony dzieci przed zagrożeniami. Jednocześnie ocenił, że część programu obejmuje „treści bardzo problematyczne”, które - jego zdaniem - „nie respektują należycie wartości małżeństwa i rodziny określonej i zagwarantowanej przez konstytucję”.
Jak podaje RMF FM, abp Wojda powołał się na konstytucję, argumentując, że rodzice mają pierwotne i niezbywalne prawo do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Państwo - mówił - powinno to prawo szanować i wspierać, a nie ograniczać przez „narzucanie jednolitej obowiązkowej wizji edukacyjnej” w tak wrażliwej sferze jak wychowanie do zdrowia i kształtowanie relacji międzyludzkich.
Fakt.pl przypomina, że Ministerstwo Edukacji zapowiedziało obowiązkową edukację zdrowotną od nowego roku szkolnego, ale z wyłączeniem części dotyczącej wiedzy seksualnej. Minister Barbara Nowacka wyjaśniała, że ten blok ma być nieobowiązkowy, stanowić około jedną dziesiątą całego przedmiotu, a o udziale dziecka w tych zajęciach zdecydują rodzice. Obowiązkowe mają być natomiast treści dotyczące m.in. bezpieczeństwa, higieny cyfrowej, odżywiania, profilaktyki uzależnień, zdrowia psychicznego, fizycznego i społecznego oraz pierwszej pomocy.
Przewodniczący KEP zaapelował do instytucji państwowych o „szeroki i merytoryczny dialog” w sprawie edukacji zdrowotnej - z udziałem szkoły, rodziny, Kościoła Katolickiego oraz innych kościołów, wyznań i związków wyznaniowych.
Źródła: RMF FM/PAP, Fakt.pl
Tematy
edukacja zdrowotna












