Pinkas zapowiada zmiany w specjalizacjach lekarskich

Alicja Dusza

Opublikowano 09 lutego 2016, 09:06

2015-12-16__10-54-36__Rainka Jaroslaw Pinkas Fot. Katarzyna Rainka
Alicja Dusza

Opublikowano 09 lutego 2016, 09:06

Jakie zmiany przewiduje Pan Minister, jeśli chodzi o szkolenie kadr medycznych?

Zmiany w szkoleniu kadry medycznej mają przede wszystkim doprowadzić do zwiększenia liczby lekarzy, czyli zwiększyć potencjał dydaktyczny polskich uczelni, gdzie są działy lekarskie, bo mówimy głównie o lekarzach, ale także pielęgniarkach. W tym roku na wielu uczelniach medycznych będzie już o 20 proc. więcej studentów polskojęzycznych. To spory sukces. Wynegocjowaliśmy to z rektorami, którzy zgodzili się z nami, że tak dalej być nie może, bo mamy jeden z najniższych odsetek liczby lekarzy na tysiąc mieszkańców. Jesteśmy w absolutnej końcówce Europy. Ale na efekty poczekamy kilka lat, kiedy do systemu, za sześć lat trafią ci lekarze, którzy dziś rozpoczynają studia. Oczywiście pracujemy też nad tym, by lekarze nie wyjeżdżali. I to nie jest tylko związane z emigracją zarobkową, tylko z tym, że w Polsce trudno zdobyć specjalizację, nie prowadzi się polityki kadrowej tzn. powinniśmy rozdawać rezydentury tam, gdzie są białe plamy lekarskie. W tej chwili np. nie mamy kardiologów dziecięcych, co jest szokujące. Ktoś nie przewidział, by przyznawać te rezydentury inaczej, albo tak, by zachęcić młodzież akademicką do zajęcia się tym tematem. Jest wiele do zrobienia, ale głównym problemem jest w tej chwili zmiana całego sytemu kształcenia przedyplomowego. Po uzyskaniu dyplomu racjonalne podejście do zdobywania specjalizacji, więcej miejsc do robienia specjalizacji, doprowadzenie do sytuacji byśmy mieli centra medycyny symulacyjnej, także niekierowanych dla lekarzy. Niezwykle wiele problemów do rozwiązania. Ale myślę, że to nam się uda. Mamy na to pieniądze z Unii Europejskiej. Będziemy musieli trochę zrewidować sposób zdobywania specjalizacji, jeśli chodzi o moduły, one nie zawsze są racjonalne. Także zamierzamy zmienić, czego nie ukrywam, liczby specjalizacji lekarskich i je drastycznie ograniczyć. Mamy 102 specjalizacje. Najwięcej na świecie, bo chyba nikt już na świecie tyle nie ma. Przez to lekarz zajmuje się jakimś zupełnie drobnym wycinkiem medycyny, który robi tak naprawdę tylko po to, by zakontraktować świadczenia zdrowotne, a nie poszerza swoich wiadomości, bo je już po prostu ma. Nie możemy doprowadzać do absurdów i odchodzenia od głównego celu medycyny – zajmowania się pacjentem.

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

Tematy

Jarosław Pinkas / kształcenie lekarzy / Ministerstwo Zdrowia / brak lekarzy / kadry medyczne
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31