Subskrybuj
Logo małe
Szukaj
banner
RZECZPOSPOLITA BABSKA

Pacjenci z NZJ nie chcą walczyć z systemem. "Potrzebujemy opieki koordynowanej i szybkiego dostępu do nowoczesnego leczenia"

MedExpress Team

Karolina Sobocińska

Opublikowano 19 maja 2026 12:54

Wielogodzinne wizyty w poradniach, skomplikowane ścieżki diagnostyczne, brak koordynacji leczenia i konieczność walki o dostęp do nowoczesnych terapii - tak wygląda codzienność wielu pacjentów z NZJ w Polsce. - Pacjent nie potrzebuje tylko leku. Potrzebuje systemu, który działa sprawnie i widzi w nim człowieka - mówi Zuzanna Gołębiewska, pacjentka z wieloletnim doświadczeniem choroby.

Z tego artykułu dowiesz się:

  1. Jak wygląda codzienność pacjentów z nieswoistymi zapaleniami jelit? Dowiedz się, dlaczego wielu z nich walczy nie tylko o leki, ale także o lepszą organizację opieki zdrowotnej.
  2. Co jest kluczowe dla pacjentów z NZJ? Odkryj, jak istotne jest wsparcie psychologiczne i dietetyczne w procesie leczenia oraz jak może to wpłynąć na ich życie.
  3. Dlaczego czas oczekiwania w poradniach gastroenterologicznych jest problemem? Poznaj historie pacjentów, którzy spędzają długie godziny w szpitalach na podstawowych procedurach.
  4. Jak nowoczesne terapie zmieniają życie pacjentów? Zobacz, jak leczenie biologiczne pozwala chorym wrócić do normalności i korzystać z życia.
  5. Jakie zmiany są potrzebne w systemie ochrony zdrowia? Zuzanna Gołębiewska apeluje do decydentów o zauważenie wyzwań, z jakimi borykają się pacjenci i lekarze.

Pacjenci z NZJ zwracają uwagę, że leczenie powinno obejmować nie tylko farmakoterapię, ale również wsparcie psychologiczne, dietetyczne i lepszą organizację całego procesu leczenia. Opieka koordynowana byłaby strzałem w dziesiątkę. -Potrzebujemy leczenia, żeby uzdrowić nasze jelita, ale potrzebujemy również dietetyka i opieki psychologicznej - mówi Zuzanna Gołębiewska, pacjentka od lat leczona z powodu nieswoistych zapaleń jelit.

Jak podkreśla, problemem pozostaje także funkcjonowanie poradni gastroenterologicznych i czas oczekiwania na świadczenia. W praktyce pacjenci spędzają w szpitalach wiele godzin, mimo że sama procedura obejmuje podstawowe działania. - Wizyta trwa u mnie od godziny ósmej trzydzieści do czasem czternastej. A same działania, które są podejmowane tam, to pobranie krwi, konsultacja z lekarzem i podanie leku - zaznacza.

Zdaniem 22-latki część badań mogłaby być wykonywana wcześniej, jeszcze przed wizytą, co pozwoliłoby odciążyć poradnie i usprawnić opiekę nad chorymi.

Jednym z najważniejszych tematów pozostaje również dostęp do nowoczesnego leczenia. Pacjenci podkreślają, że realnie zmienia to codzienne funkcjonowanie osób z NZJ i pozwala wielu z nich wrócić do normalnego życia. - Osoby, które w tym momencie dzięki leczeniu biologicznemu są w remisji, korzystają z życia, pracują, podróżują - mówi Gołębiewska.

Jednocześnie droga do uzyskania odpowiedniego leczenia nadal bywa długa i wymaga przechodzenia przez skomplikowane procedury diagnostyczne. Sama pacjentka niedawno przeszła proces ponownej diagnostyki, aby uzyskać dostęp do terapii w ramach innego programu lekowego. - To był szereg badań - przyznaje.

Zuzanna apeluje również, by decydenci zobaczyli, jak wygląda codzienność chorych i lekarzy z bliska. Jej zdaniem poprawa jakości życia pacjentów wymaga dziś dalszego rozwoju terapii, ale też sprawniej działającego systemu. - To się nam naprawdę należy - podsumowuje.

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Najciekawsze oferty pracy (przewiń)

Zobacz także