Shinrin-yoku. Droga do zdrowia prowadzi przez las

Fot. Getty Images/iStockphoto
Kontakt z naturą to skuteczny lek na stres i skołatane nerwy. Ratunek dla duszy i dla ciała. Najtańsza i skuteczna terapia oraz niezawodna profilaktyka chorób cywilizacyjnych.
Barbara Mietkowska 2020-09-14 08:39

W medycynie od zawsze wiadomo, że lepiej zapobiegać niż leczyć. Wiadomo także, że długotrwały stres to przyczyna wielu poważnych chorób, których można by uniknąć, prowadząc odpowiedni styl życia. Z wyniszczającym codziennym napięciem walczymy na wiele sposobów: korzystając z farmakoterapii, medycyny naturalnej, sportu, pobytu w SPA. Jednak okazuje się, że największym sprzymierzeńcem jest natura, a konkretnie uzdrawiająca kąpiel w lesie i jego atmosferze. Chłonięcie jej wszystkimi zmysłami: wzroku, słuchu, węchu, dotyku i smaku. Rodzaj ablucji podobnej do zanurzenia się w uzdrowiskowych wodach.

Pierwsze dowody potwierdzające prawdziwość tej teorii zaczęto gromadzić w latach 80. poprzedniego stulecia. W Japonii zainicjowano badania naukowe dot. tego, jak przebywanie w lesie sprzyja ogólnemu dobrostanowi organizmu człowieka. Po kilkudziesięciu latach obserwacji i weryfikacji wyników świat nauki z całą odpowiedzialnością potwierdza, że przebywanie na łonie natury jest idealnym wsparciem dla rozlicznych terapii i najlepszą profilaktyką. Za jedną z najskuteczniejszych uznaje się japońskie Shinrin-yoku „kąpiel w lesie” coraz chętniej zalecaną przez lekarzy na całym świecie.

Wszystko zaczęło się od pomysłu Akiyama Tomohide, dyrektora japońskiej rządowej Agencji Leśnictwa, by prowadzić w lasach zajęcia terapeutyczne. Dołączył do niego profesor Qing Li, lekarz ze szpitala Nippon Medical School i przewodniczący japońskiego Towarzystwa Medycyny Leśnej. Zaczęto prowadzić badania w 24 lasach Japonii. Dowiodły one, że spacer wśród drzew praktykowany przez godzinę, pięć razy w tygodniu obniża u pacjentów ciśnienie krwi, tętno, ale co najważniejsze poziom kortyzolu i adrenaliny – hormonów uwalnianych pod wpływem stresu. Jedno z pierwszych badań przeprowadzono na grupie tokijskich biznesmenów. Po dwugodzinnej sesji badanym spadło nie tylko ciśnienie, ale podniósł się próg bólu i obniżyło ogólne napięcie. Po uzyskaniu niezbitych dowodów Shinrin – yoku stało się bardzo ważnym elementem medycyny profilaktycznej w Japonii. Obecnie w tym kraju istnieje 48 ośrodków Baz Terapii Leśnej. Ubezpieczenie zdrowotne pokrywa koszty dojazdu do tych miejsc. Regularne przebywanie w lesie jest po prostu najlepszym antidotum na wiele schorzeń cywilizacyjnych, w tym depresji i otyłości.

Istnieją twarde dane, że leśne kąpiele mają znaczący wpływ na podniesienie odporności. A utrzymanie jej na najwyższym poziomie jest fundamentalnym zadaniem, albowiem układ odpornościowy broni nas nie tylko przed wirusami i bakteriami, ale także przed nowotworami. Profesor Qing Li dokładnie zbadał aktywność komórek Natural Killers przed i po kąpieli leśnej. To najważniejsze komórki naszego układu odpornościowego. Ich głównym zadaniem jest wykrywanie i niszczenie uszkodzonych komórek, w tym nowotworowych. Natural Killers to w organizmie „nadzór techniczny”, który ma za zadnie nie dopuszczać do rozwoju choroby. Stróżujące komórki atakują i niszczą przy pomocy enzymów zwyrodniałe, które pojawiają się w naszym organizmie każdego dnia. W trakcie badań stwierdzono, że po kąpieli leśnej liczba Natural Killers rośnie o 50 procent. A odporność utrzymuje się na wysokim poziomie nawet przez trzy tygodnie. Pozytywne działanie ma też wdychanie lotnych związków zapachowych, które uwalniają drzewa, leśne krzewy i inne rośliny, ściółka. Drzewa iglaste i zimozielone są ich największymi producentami. To udrażnia układ oddechowy, działając wykrztuśnie. Zapach lasu pomaga także zwiększyć koncentrację dzięki naturalnej i wszechobecnej aromaterapii. I ukoić nerwy. Udowodniono również, ze rześka woń lasu znakomicie wpływa na osoby z depresją.

W trakcie badań udało się także ustalić, że kontakt z lasem przyspiesza rekonwalescencję po operacjach i relaksuje wzrok wymęczony komputerem czy smartfonem albo długim prowadzeniem samochodu. W leśnym powietrzu jest nie tylko większa dawka tlenu, ale też duża ilość olejków eterycznych, które zawierają fitoncydy, które tworzą wspaniały aromat lasu. Te naturalne związki chemiczne wydzielane są przez drzewa w celu chronienia się przed bakteriami, szkodnikami, grzybami. To między innymi one stanowią siłę Shinrin-yoku i dają możliwość całkowitego relaksu w otoczeniu przyrody, oderwaniu od codzienności i cywilizacji. Terapia lasem nie jest sportem wyczynowy, czy intensywnym ćwiczeniem na łonie natury. To spokojna wędrówka bez określonego celu i zadania. Koniecznie z wyłączoną komórką! Dlatego tez każdy, bez względu na wiek i kondycję może z niej skorzystać.

PDF

Zobacz także