„Smak Zdrowia”: Woda - przepis na młodość?

Thinkstock/GettyImages
Choć skóra to niezwykle ważny narząd pełniący istotne dla organizmu funkcje, najczęściej patrzymy na nią w kategoriach estetycznych. Nic dziwnego – to wizytówka naszego zdrowia, urody i… wieku.
Barbara Mietkowska 2018-08-03 20:00

Na skórze wypisane jest niemal wszystko, co dzieje się w naszym organizmie. Wprawne oko specjalisty może czytać z niej jak z kartki. Ten niezwykle czuły organ daje nam też znać o zachodzącym w naszym ciele procesie starzenia. Pierwsze oznaki widoczne na skórze wyostrzają dodatkowo zewnętrzne czynniki. Ekstremalne temperatury, klimatyzacja, wiatr i słońce przyspieszają utratę jędrności, blasku i pojawienie się pierwszych zmarszczek. Takie odkrycie przed własnym lustrem potrafi zepsuć dobry humor i natychmiast przywołać pytanie: czy starzenie da się powstrzymać? Najbardziej optymistyczna odpowiedź brzmi: nie, ale można je znacząco opóźnić, dbając o właściwe nawilżenie skóry.

Układ warstwowy

Woda jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania całego organizmu. Od niej zależy także odporność skóry, jej struktura i równowaga. Z wiekiem ilość wody w skórze maleje i coraz trudniej utrzymać jej prawidłowy poziom. A starzenie się skóry zaczyna się właśnie od jej stopniowego i systematycznego odwadniania się.

Zawartość wody zmienia się w zależności od warstwy, mimo iż mają one wspólny układ komórkowy. W komórkach podstawnych jest jej od 65 do 70 proc., w warstwie rogowej już tylko 10–13 proc.. Skóra właściwa zaś działa na zasadzie naczynia, gromadząc aż 80 proc. wody obecnej w skórze. Woda łączy poszczególne komórki i pełni istotną rolę w ich regeneracji, odpowiada za proces odnowy komórkowej. Bez wody, komórki nie byłyby w stanie ani prawidłowo funkcjonować, ani się regenerować. Woda wchodzi w skład płaszcza ochronnego skóry. Niezbędna jest do utrzymania prawidłowej budowy włókien kolagenowych i elastynowych, aktywnie nawilża najgłębsze warstwy naskórka. Ale tak naprawdę to odwodnienie skóry właściwej jest pierwszym krokiem do powstania zmarszczek. Z powodu niedoborów tkanka łączna ulega zmniejszeniu, przez co skóra traci elastyczność i zdolność do wiązania wody. Jej niedobory zmniejszają także skuteczność terapii pielęgnacyjnych.

Skóra w płaszczu

Mądra Matka Natura, opatulając skórę płaszczem wodno-lipidowym zadbała o to, by mogła ona w miarę samodzielnie utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia i chronić się przed agresywnym działaniem środowiska zewnętrznego. Płaszcz lipidowy zbudowany jest z aminokwasów, kwasu moczowego, mocznika, jonów sodu, magnezu, potasu i wapnia. Jego częścią składową jest także NMF (Natural Moisturing Factor), naturalny czynnik nawilżający. To mieszanina drogocennych substancji aktywnych, czyli kwasu mlekowego, mleczanu sodu, soli sodowej kwasu piroglutaminowego, mocznika, jonów metali, cukrów i aminokwasów oraz alantoiny. Dzięki tym wszystkim składnikom warstwa wierzchnia skóry (rogowa) staje się szczelna i nie przepuszcza wody. Czasem jednak, z powodu niewłaściwej pielęgnacji, nawet w młodym wieku ulega on uszkodzeniu. Z biegiem lat jego grubość i zdolności ochronne ulegają wyczerpaniu. Woda ma także znaczenie dla utrzymania odpowiedniej ilości kwasu hialuronowego w skórze. To bardzo ważny związek, który ją wiąże. Pełni rolę naturalnego czynnika nawilżającego i odpowiada za właściwe rezerwy wilgoci. Pod tym względem jego moc jest znacząca, albowiem jedna cząsteczka kwasu hialuronowego może związać niemal 250 cząsteczek wody. Niestety, jego ilość w skórze maleje po 25. roku życia, przez co skóra powoli, ale systematycznie traci zdolność wiązania wody.

Utrzymać równowagę

Dostarczenie skórze wody z zewnątrz jest praktycznie niemożliwe, bo stanowi ona niemal nieprzepuszczalną barierę. Dlatego też próba nawilżenia jej wodą dostarczoną od zewnątrz będzie zupełnie nieskuteczna, a nawet szkodliwa. Pozostawiona na skórze do wyschnięcia, zgodnie z prawami fizyki wyparuje, zabierając ze sobą wszystkie zasoby wilgoci. Pamiętajmy, by po każdym myciu twarzy tonikiem lub wodą micelarną, a także wodą termalną natychmiast osuszyć skórę chusteczką.

Aby właściwie nawilżyć skórę, koniecznie trzeba zadbać o płaszcz wodno-lipidowy. Tylko w ten sposób uda się zatrzymać wodę w warstwie rogowej i nie dopuścić do jej utraty. Trzeba też pamiętać, że każda cera może być odwodniona. Nie jest to problem tylko suchej skóry, cera tłusta także czasem cierpi z powodu braku wody, a jej nieodpowiednie nawilżenie powoduje jeszcze intensywniejsze wydzielanie łoju. To naturalna reakcja ochronna. Objawami złego nawilżenia naskórka są pieczenie, łuszczenie, swędzenie i uczucie napięcia. Nad powrotem do stanu równowagi należy cierpliwie popracować. Przesuszona skóra jest jak ziemia w doniczce, której długo nikt nie podlewał. W pierwszym etapie, gdy wlejemy do niej wodę przepłynie natychmiast przez szczeliny na dno. Dopiero po kilkukrotnym podlaniu wróci do równowagi. Skóra reaguje podobnie. Zbyt przesuszona robi się nieszczelna i nie pozostają w niej dobroczynne składniki. Dopiero przy cierpliwym zastosowaniu właściwej pielęgnacji kosmetykami nawilżającymi powróci do równowagi i zregeneruje się.

Woda wodzie nierówna

By zachować odpowiedni poziom nawilżenia organizmu, co ma zasadniczy wpływ na stan skóry, należy codziennie pić półtora do dwóch litrów wody. To klucz do idealnej cery. Organizm wodę dostarczoną z zewnątrz przetwarza w wodę fizjologiczną, a ta stanowi jeden z płynów fizjologicznych. Pełni ważną rolę w tworzeniu i rozbijaniu związków komórkowych skóry. Bezustannie krąży po organizmie, jest obecna na każdym etapie życia komórki. Przenosi elementy odżywcze, powstrzymuje działanie wolnych rodników, stymuluje detoks skóry.

Skóra w tych procesach potrzebuje dodatkowego zewnętrznego wsparcia. Nie tylko kremu nawilżającego, który nie zawsze potrafi na tyle ją „uszczelnić”, by zatrzymać w niej wodę. Warto pamiętać, że im lepiej nawilżona skóra, tym skuteczniej działają na nią kosmetyki nawilżające i zawarte w nich substancje odżywcze.

W laboratoriach Esthederm, po latach badań, stworzono produkt, który ma właściwości bioelektroniczne idealnie naśladujące wodę tkankową, dlatego działają znacznie skuteczniej niż zwykłe wody termalne w sprayu. Ma on precyzyjne określony skład, który pomaga zachować młody wygląd skóry. Zawiera: niskocząsteczkowy kwas hialuronowy, który stymuluje nawilżenie, L-karnozynę, powstrzymującą procesy glikacji białek i biomimetyczny kwas – hipotaurynę – wzmagający procesy energetyczne komórki. Są w nim również sole mineralne: sód, potas, magnez i wapń, które wspomagają budowanie bariery ochronnej skóry. Woda Komórkowa przeznaczona jest do pielęgnacji wszystkich partii ciała (dla kobiet i mężczyzn), zapewnia skórze witalność i jest źródłem energii. Jest nie tylko dobrą podstawą codziennej pielęgnacji, ale także środkiem do łagodzenia dyskomfortu związanego z suchością skóry w ciągu dnia.



Skóra stanowi pierwszą barierę ochronną w walce ze szkodliwymi czynnikami środowiskowymi i stresem oksydacyjnym, które są w 80 proc. odpowiedzialne za starzenie się skóry. Woda Komórkowa Celluler Water Esthederm może służyć w różnych okolicznościach i porach dnia jako idealne wsparcie pielęgnacji nawilżającej, zapobiegającej procesom starzenia się skóry. Zapytaliśmy kosmetologa – Malwinę Zasadę z Institut Esthederm – dlaczego warto mieć ją pod ręką.

Na czym polega przewaga Wody Komórkowej z kwasem hialuronowym nad zwykłą wodą, którą do tej pory używamy do spryskania twarzy?

– Institut Esthederm, zainspirowany wodą fizjologiczną, opracował i opatentował Wodę Komórkową. Skład Cellular Water odwzorowuje elementy płynu tkankowego w zdrowym ciele. Odtwarza doskonałe środowisko dla komórek i dostarcza niezbędnych elementów, których komórki same nie są w stanie wyprodukować. Dzięki swym wyjątkowym higroskopijnym właściwościom, wynikającym z wysokiego poziomu zgodności ze skórą oraz dodatku kwasu hialuronowego, Woda Komórkowa zwiększa możliwości nawilżające wszystkich produktów pielęgnacyjnych. Niskocząsteczkowy kwas hialuronowy został wybrany ze względu na wysoki poziom czystości i pozytywny, biologiczny wpływ na kondycję skóry.

Gdzie i jak stosować Wodę Komórkową z kwasem hialuronowym? Co nam daje np. spryskanie nią twarzy na makijaż, na plaży, w samolocie etc.?

– Tak, jest to produkt w 100% biomimetyczny, który na każdym etapie pielęgnacji wzmacnia skórę. Zawiera w składzie niskocząsteczkowy kwas hialuronowy, który jak prawdziwa „biologiczna gąbka” absorbuje stres mechaniczny doznawany przez tkanki skóry. Ponadto zdolny jest do zatrzymania ilości tysiąc razy większych niż jego własny ciężar, stymulując proces nawilżenia w skórze (wychwytuje wodę). Zanieczyszczenia, stres, wysokie i niskie temperatury, zmiany hormonalne, zakłócają aktywność komórek skóry, skutkując odwodnieniem, ściągnięciem, uczuciem dyskomfortu i utratą blasku. Cellular Water Mist to połączenie głębokiego nawilżenia, antyoksydacji oraz stymulacji energii komórkowej, które jako źródło odnowy skóry polecane jest do stosowania każdego dnia. Poprawia penetrację składników aktywnych kosmetyków, stąd warto stosować go przed aplikacją serum czy też kremu. Idealnie sprawdzi się w celu utrwalenia makijażu czy też odświeżenia w trakcie podróży bądź nawilżenia skóry w trakcie pracy lub po wysiłku fizycznym.


Źródło: „Smak Zdrowia” 7/2018 (czasopismo dostępne w wybranych aptekach i placówkach medycznych)

PDF

Zobacz także