Koronawirus: Brytyjski wariant o 64 proc. bardziej zabójczy

Fot. Getty Images/iStockphoto
Mutacja B.1.1.7, w dużej mierze odpowiedzialna za „trzecią falę” zachorowań w Polsce, może wiązać się nawet ze znacząco wyższym odsetkiem zgonów wśród zakażonych, twierdzą naukowcy z Exeter University.
Tomasz Kobosz 2021-03-10 14:07

Wariant B.1.1.7 (VOC 202012/01) został po raz pierwszy wykryty w Wielkiej Brytanii we wrześniu 2020 r. Od tego czasu znaleziono go już w ponad 100 krajach, w tym w Polsce.

W kodzie genetycznym „brytyjskiej odmiany” SARS-CoV-2 zidentyfikowano 23 mutacje. Niektóre z nich sprawiły, że wirus jest znacznie bardziej zdolny do rozprzestrzeniania się. Naukowcy z Wysp szacują, że on 40–70% bardziej zakaźny niż wcześniej dominujące warianty.

Jeszcze bardziej niepojące są wyniki najnowszego badania, opublikowanego dziś na łamach „British Medical Journal”. Jego autorzy porównali śmiertelność w dwóch ponad 50-tysięcznych kohortach (54906 par pacjentów) cierpiących na COVID-19 między listopadem 2020 a styczniem 2021 r.

Okazało się, że w ciągu 28 dni od wykrycia infekcji w grupie zakażonej wariantem B.1.1.7 zmarło 227 (0,4%), zaś w grupie chorującej z powodu innych wariantów koronawirusa – 141 osób (0,26%). Ryzyko zgonu u zakażonych brytyjską odmianą koronawirusa było więc 1,64× wyższe (95% CI 1,32–2,04).

Szczegóły: https://www.bmj.com/content/372/bmj.n579

PDF

Zobacz także