Co dalej z programem pilotażowym antykoncepcji awaryjnej?
Opublikowano 4 marca 2026 12:49
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego dostępność antykoncepcji awaryjnej w aptekach to krok milowy dla zdrowia kobiet w Polsce. Dowiedz się, jak program pilotażowy zmienił sposób, w jaki kobiety mogą uzyskać potrzebne wsparcie w nagłych sytuacjach.
- Statystyki mówią same za siebie. W 2025 roku wystawiono ponad 52 tys. recept na antykoncepcję awaryjną, co potwierdza realne zapotrzebowanie na te usługi.
- Jak polski system ochrony zdrowia może skorzystać z doświadczeń innych krajów. Poznaj argumenty ekspertów na rzecz wprowadzenia dostępu do antykoncepcji awaryjnej bez recepty, jak to ma miejsce w wielu krajach Unii Europejskiej.
- Co dalej z programem po 30 czerwca 2026 r.? Niepewność dotycząca przyszłości pilotażu rodzi pytania o dalszy dostęp do antykoncepcji awaryjnej w Polsce.
W 2025 roku w całej Polsce wystawiono ponad 52 tys. recept na antykoncepcję awaryjną, również te w ramach pilotażowego programu usług farmaceutycznych dotyczących zdrowia reprodukcyjnego[1]. Dane Centrum e-Zdrowia pokazują, że dostęp do recepty farmaceutycznej to realna potrzeba tysięcy kobiet, zwłaszcza w nagłych sytuacjach, gdy inne metody zawiodły.
„Pilotaż pokazał, że farmaceuci są realnym wsparciem systemu ochrony zdrowia. Program znacząco zwiększył dostęp do antykoncepcji awaryjnej, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach. Kluczowym elementem jest skrócenie czasu uzyskania recepty, a w przypadku tabletki ‘dzień po’ każda godzina ma znaczenie. W badaniach prowadzonych m.in. w Wielkiej Brytanii i USA od 85 do ponad 90 % pacjentek deklarowało satysfakcję z konsultacji farmaceutycznej w zakresie antykoncepcji awaryjnej oraz gotowość ponownego skorzystania z tej formy wsparcia[2]” – komentuje mgr farm. Marcin Repelewicz, sekretarz Naczelnej Rady Aptekarskiej, prezes Dolnośląskiej Rady Aptekarskiej.
„Warto podkreślić, że w większości krajów Unii Europejskiej antykoncepcja awaryjna dostępna jest bez recepty. Takie rozwiązanie funkcjonuje m.in. we Francji, Niemczech, Hiszpanii, Włoszech czy krajach skandynawskich. Europejskie doświadczenia pokazują, że szersza dostępność nie wiąże się ze wzrostem ryzykownych zachowań zdrowotnych, natomiast poprawia szybkość uzyskania świadczenia i zmniejsza bariery systemowe” – dr hab. n. med. i n. o zdr. Piotr Merks, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Farmacji, ekspert kampanii Poranek Po.
Przyszłość pilotażu pozostaje niejasna
Na chwilę obecną nie ma informacji, czy pilotaż zostanie przedłużony lub przekształcony w stałe rozwiązanie systemowe. Ministerstwo Zdrowia nie przedstawiło oficjalnego stanowiska w sprawie dalszego kształtu programu, co rodzi pytania o jego przyszłość po zakończeniu obecnego etapu. Eksperci kampanii Poranek Po apelowali także do Prezydenta RP o zmianę kategorii dostępności, wskazując na potrzebę zapewnienia kobietom stabilnych i przewidywalnych zasad dostępu do antykoncepcji awaryjnej.
„Decyzje dotyczące przyszłości programu powinny uwzględniać realne potrzeby kobiet. Naturalnym krokiem byłoby wprowadzenie dostępu bez recepty tak jak w wielu krajach Europy. To rozwiązanie zwiększa bezpieczeństwo zdrowotne i ogranicza ryzyko nieplanowanych ciąż” – podkreśla prof. Violetta Skrzypulec‑Plinta, ginekolog‑położnik, Katedra Zdrowia Kobiety Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, ekspertka kampanii Poranek Po.
– Jeśli pilotaż nie zostanie przedłużony, naturalnym kierunkiem powinno być wprowadzenie porady farmaceutycznej jako świadczenia gwarantowanego, obejmującego możliwość wydania antykoncepcji awaryjnej. Najważniejsze jest zapewnienie pacjentkom ciągłości i bezpieczeństwa dostępu do terapii – podkreśla mgr farm. Marcin Repelewicz.
[1] Dane Centrum e-Zdrowia.
[2] Bissell P. et al., Emergency hormonal contraception: the community pharmacy experience in the UK, Social Science & Medicine, 2003 – badania satysfakcji pacjentek korzystających z konsultacji farmaceutyczne
inf pras












