Najwięcej ludzi na świecie na depresję choruje w Indiach

Medexpress

Opublikowano 01 pazdziernika 2018, 16:36

schizofrenia Fot. MedExpress TV
Medexpress

Opublikowano 01 pazdziernika 2018, 16:36

1 października z okazji Europejskiego Dnia Walki z Depresją rusza siódma edycja kampanii społecznej „Twarze depresji. Nie oceniam. Akceptuję.”, a pierwsza o charakterze międzynarodowym. Z tego powodu w poniedziałek na Uniwersytecie SWPS została zorganizowana konferencja prasowa. Wśród zaproszonych gości pojawili się prof. Piotr Gałecki, krajowy konsultant w dziedzinie psychiatrii, Krzysztof Olkowicz, Główny Koordynator do spraw Ochrony Zdrowia Psychicznego w Biurze RPO, dr Anna Braniecka, psycholog z Biura ds. Zdrowia i Osób Niepełnosprawnościami Uniwersytetu SWPS, a także organizatorzy.

Najwięcej ludzi na świecie na depresję choruje w Indiach – aż 56,6 mln. Stanowią oni 4,5 proc. mieszkańców tego kraju. Drugie miejsce w raporcie WHO z 2017 roku zajmują Chiny z wynikiem 54,8 mln. Z depresją zmaga się 4,2 proc. chińskiej populacji. Trzecie miejsce przypada Stanom Zjednoczonym, gdzie choruje 17,5 mln ludzi. To aż 5,9 proc. wszystkich Amerykanów. Pod tym względem USA wysuwają się na prowadzenie wśród wymienionych krajów.

- Samotność to główny czynnik powodujący depresję - powiedział podczas konferencji prof. Piotr Gałecki. Wyjaśnił, że szybkie tempo życia, brak obecności bliskich osób, dostosowanie się do regulaminów niekorzystnie wpływa na ludzką psychikę. Co więcej coraz częściej zamiast spotkać się ze znajomymi, wolimy z nimi rozmawiać przez portale społecznościowe. - Kontakt bez emocji jest zły - zaznaczył prof. Gałecki.

Prof. Gałecki powiedział, że międzynarodowa kampania „Twarze depresji. Nie oceniam. Akceptuję.” podkreśla wielowymiarowy aspekt depresji, niezależny od kultury czy zasobów materialnych. - Najbardziej istotnym aspektem są bliskie relacje, dlatego z dużym zaangażowaniem wspieram kampanię, by właśnie zwracać uwagę na to, że depresja to nie tylko problem medyczny, ale także społeczny i indywidualny, rodzin na całym świecie - dodał.

Według National Alliance on Mental Illness co roku jedna na pięć osób dorosłych w USA doświadcza jakiejś formy choroby psychicznej, ale tylko 41 proc. osób dotkniętych tą chorobą otrzymało pomoc psychologiczną lub psychiatryczną. Według WHO w USA i Kanadzie jest zaledwie ok. 13 lekarzy psychiatrów na 100 000 osób.

Pod względem skali choroby najgorzej jest jednak w Europie, jeśli chodzi o procentowy udział chorych. Aż 6,3 proc. Ukraińców (2,8 mln) zmaga się z depresją, co jest najwyższym wynikiem na świecie. Pod tym względem drugie miejsce zajmuje Estonia z wynikiem 5,9 proc. ( 75 tys.), trzecie 5,7 proc. - Grecja (593 tys. ) i Portugalia ( 578 tys. ). Dalej: Białoruś 5,6 proc. (511 tys.), Mołdawia 5,4 proc. (207 tys. ), Hiszpania 5,2 proc. (2,4 mln) i Polska 5,1 proc. (1,8 mln). Więcej niż co dwudziesty Europejczyk doświadcza depresji i ten wynik Stary Kontynent stawia w najtrudniejszej sytuacji na świecie.

Ambasadorami kampanii będą lekarze psychiatrzy ze wszystkich kontynentów na świecie, m.in. prof. Silvana Galderisi (przewodnicząca Europejskiego Towarzystwa Psychiatrycznego), prof. Piotr Gałecki (Krajowy Konsultant w Dziedzinie Psychiatrii, patron honorowy kampanii „Twarze depresji”), dr Taiwo Lateef Sheikh z Nigerii (przewodniczący Nigeryjskiego Towarzystwa Psychiatrycznego), prof. Kuan-Pin Su z Tajwanu, prof. Michael Maes z Tajlandii oraz prof. Michael Berk z Australii.

Wizerunki honorowych ambasadorów pojawią się w październiku na billboardach w wielu polskich miastach. Równolegle kampania będzie pokazywana w Nigerii, a także za sprawą naszych ambasadorów, wspomniana w ich krajach.

W ramach kampanii powstał również spot telewizyjny i radiowy (oba dostępne do bezpłatnego wykorzystania w mediach na stronie www.twarzedepresji.pl). Wersję polską czyta Krystyna Czubówna. Scenariusz i zdjęcia wykorzystane w spocie są autorstwa Anny Morawskiej-Borowiec - pomysłodawczyni kampanii. Muzykę skomponował Yossarian Malewski. Montaż – Michał Chojnacki.

Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że przez ostatnie dziesięć lat o 18 proc. wzrosła liczba osób dotkniętych tą chorobą psychiczną. Jednym z najpoważniejszych jej objawów są myśli samobójcze. 800 tysięcy ludzi na świcie co roku odbiera sobie życie - wynika z danych WHO. Za wieloma z tych dramatów stoi nie leczona depresja. Podczas każdej edycji kampanii „Twarze depresji. Nie oceniam. Akceptuję.” jej organizatorzy zwracają uwagę, że połączenie farmakoterapii i psychoterapii to najskuteczniejsza forma walki z depresją.

Organizatorami kampanii „Twarze depresji. Nie oceniam. Akceptuję.” są: Stowarzyszenie „mali bracia Ubogich”, Fundacja „Twarze depresji”, Fundacja „Nagle Sami”, Ogólnopolska Federacja Stowarzyszeń Uniwersytetów Trzeciego Wieku i nigeryjska Mental Health Foundation. Rolę patronów honorowym przyjęli: Rzecznik Praw Obywatelskich, Krajowy Konsultant w Dziedzinie Psychiatrii, Polskie Towarzystwo Psychiatryczne, Nigeryjskie Towarzystwo Psychiatryczne. Patronami są również: Uniwersytet SWPS, Wydawnictwo Świat Książki i firma AMS.

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

Tematy

depresja / Piotr Gałecki
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31