Subskrybuj
Logo małe
Wyszukiwanie
banner

DBS: Daliśmy teslę, ale zapomnieliśmy o ładowarce

MedExpress Team

Medexpress

Opublikowano 31 maja 2023 09:06

DBS: Daliśmy teslę, ale zapomnieliśmy o ładowarce - Obrazek nagłówka
Mija 15 lat od refundacji pierwszego zabiegu głębokiej stymulacji mózgu. O tym co trzeba zmienić w systemie opieki nad pacjentem z DBS rozmawiamy z prof. Dariuszem Koziorowskim, kierownikiem Kliniki Neurologii WUM w Mazowieckim Szpitalu Bródnowskim.
  • Pierwszy refundowany zabieg głębokiej stymulacji mózgu odbył się w 2008 r.
  • Co roku liczba nowych zabiegów jest na podobnym, dobrym europejskim poziomie: około 230-250 rocznie.
  • Chorzy oczekują „serwisu” w poradniach stymulatorowych. Taka poradnia powinna funkcjować jak poradnia kardiologiczna stymulatorów serca. Tymczasem mimo tego, że minęło już tyle lat, na rynku nie pojawiły się poradnie stymulatorów ośrodkowego układu nerwowego, a pacjentów przybywa.
  • Dobra kwalifikacja, dobrze przeprowadzony zabieg i dobre prowadzenie - to elementy składające się na właściwie zorganizowany system opieki nad pacjentem.
  • Konieczne są zmiany systemowe, które sprawią, że pacjenci będą mieli dobry serwis po operacji.
  • To ważne, żebyśmy mogli przyjmować tych pacjentów w przychodniach stymulatorów, ustawiać parametry stymulacji, dobierać odpowiednie leczenie. Stymulatory neurologiczne są o wiele bardziej skompliwane niż stymulatory kardiologiczne. Takiemu pacjentowi trzeba poświęcić dużo więcej uwagi.
  • Jeśli chodzi o wycenę świadczeń, w systemie nie pojawiła się specjalna grupa jak kwalifikacja do wszczepienia DBS, czyli hospitalizacja połączona z kwalifikacją, ani hospitalizacja związana z włączeniem stymulatora, ani świadczenia poradni stymulatorowej.
  • Ten system w Polsce trzeba wreszcie uporządkować - tego oczekują lekarze i pacjenci.

Podobne artykuły

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie już za 4 zł dziennie*.

* 4 zł netto dziennie. Minimalny okres ekspozycji ogłoszenia to 30 dni.