Objawy alergii są łudząco podobne do objawów przeziębienia

Medexpress

Opublikowano 29 listopada 2017, 15:10

Fot. Thinkstock/Getty Images
Medexpress

Opublikowano 29 listopada 2017, 15:10

- Najcięższą konsekwencją, jeśli chodzi o alergię wziewną, jest astma oskrzelowa - powiedział prof. Jerzy Kruszewski w czasie konferencji na temat projektu Narodowego Programu Zdrowia pt. "Badanie, rozwijanie i promowanie zagadnień związanych z czynnikami ryzyka chorób alergicznych i astmy, w tym szczególnie pochodzenia powietrzno-pochodnego."

- Astma jest w tej chwili chorobą, z którą pacjent prawie normalnie może żyć. Oczywiście pod warunkiem, że stosuje się do zaleceń lekarza i stosuje leki profilaktyczne - powiedział prof. Jerzy Kruszewski. - Widzimy to w statystykach - dodał profesor. - Liczba zgonów z powodu astmy bardzo spadła. Pacjenci z astmą już prawie nie umierają z powodu tej choroby. Zmniejszyła się też liczba zwolnień lekarskich i hospitalizacji. Są jednak i takie postaci astmy, które są trudne do leczenia. Na świecie są już leki, głównie biologiczne, dla tych trudnych postaci choroby, ale nasz program leczenia astmy jest bardzo restrykcyjny i w związku z tym jesteśmy jednym z krajów, który ma najmniejszą liczbę chorych objętych programem leczenia tymi specyfikami. To jest około 600 osób. A takich chorych mamy znacznie więcej, bo około kilku tysięcy.

Jak zwiększyć bezpieczeństwo i świadomość pacjentów? Na to pytanie odpowiedzieli również profesorowie: Marek Kulus, kierownik Kliniki Pneumonologii i Alergologii Wieku Dziecięcego WUM i Bolesław Samoliński, kierownik Zakładu Profilaktyki Zagrożeń Środowiskowych i Alergologii WUM.

- Alergia dotyczy co czwartego Polaka - powiedział, m.in., prof. Bolesław Samoliński. - Jest to choroba ciężka, cywilizacyjna. Zaczyna się już rozwijać w pierwszym roku życia i około trzeciego, piątego roku życia zasadnicza część tej populacji, która tę alergię będzie miała przez całe życie, już choruje. - dodał prof. Samoliński. - Ta choroba dotyczy więc milionów Polaków i Europejczyków. Zależność jest taka, że im bardziej rozwinięty region świata, tym alergików jest więcej. Im bardziej przewlekły nieżyt nosa, tym większe ryzyko astmy. W Polsce przewlekły nieżyt nosa dotyczy 55 proc. populacji. A najczęściej uczulającym alergenem w Polsce jest roztocz kurzu domowego. A roztocza są jednym z tych alergenów, które odpowiadają za pojawienie się astmy - dodał prof. Bolesław Samoliński.

- Niestety nie wiemy do końca, co jest powodem alergii. Gdybyśmy wiedzieli, to alergii nie byłoby na świecie - powiedział prof. Marek Kulus. - Jest to choroba o bardzo złożonej patogenezie. Z jednej strony są to predyspozycje genetyczne, a z drugiej strony zmieniające się środowisko. A ludzki potencjał genetyczny nie jest w stanie sobie z tymi szybkimi zmianami poradzić.- dodał prof. Kulus. - Nieszczęście jest też takie, że to nie jeden jedyny gen jest odpowiedzialny za alergie. Gdyby było inaczej, to pewnie byśmy sobie już z tym poradzili. Tymczasem tych genów jest kilkaset. Ich związek jest bardzo złożony. Dlatego wiele uwagi poświęcamy na to, aby te mechanizmy poznać.

Dowiedz się, czy jesteś w gronie osób podejrzanych o alergię. Wejdź na mAlergia.pl

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

Tematy

alergia / astma
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31