Czerwone ślady na szyi Donalda Trumpa? Co na to jego lekarz?
Opublikowano 4 marca 2026 12:06
Z tego artykułu dowiesz się:
- Widoczne plamy na szyi Donalda Trumpa wzbudziły falę spekulacji, ale jego lekarz uspokaja: to tylko efekt pielęgnacji.
- Podczas uroczystości w Białym Domu media skupiły się na zaczerwienieniu szyi byłego prezydenta, co wywołało lawinę pytań o jego zdrowie.
- Dr Sean Barbabella, osobisty lekarz Trumpa, wyjaśnia, że plamy są normalną reakcją na krem profilaktyczny i nie stanowią zagrożenia.
- Eksperci podkreślają, że reakcje skórne na nowe preparaty są często tymczasowe, a stan zdrowia Trumpa nadal jest "znakomity".
Podczas uroczystości przyznania Medali Honoru, która odbyła się w Białym Domu, uwagę mediów przyciągnęło zaczerwienienie na szyi Donalda Trumpa. Internet natychmiast zapełniły spekulacje o możliwe problemy zdrowotne.
Osobisty lekarz prezydenta, dr Sean Barbabella, wyjaśnił, że zmiany są wynikiem stosowania popularnego kremu profilaktycznego. - Zaczerwienienie jest normalną reakcją na preparat i nie stanowi zagrożenia. Kuracja trwa od tygodnia, a plamy mogą utrzymywać się jeszcze kilka tygodni - podkreślił.
Eksperci przypominają, że reakcje skórne na nowe preparaty są często tymczasowe. W przypadku osób publicznych nawet drobne zmiany bywają uważnie obserwowane, ale nie zawsze oznaczają chorobę. Stan zdrowia Trumpa pozostaje "znakomity".
Tematy
szyja / Donald Trump / reakcje skórne / stan zdrowia / krwistoczerwone plamy / lekarz osobisty












