Influencerzy promujący nikotynę w mediach społecznościowych – alarm OIL: "To zagrożenie dla młodzieży"
Opublikowano 20 stycznia 2026 11:40
Z tego artykułu dowiesz się:
- Okręgowa Izba Lekarska wystosowała stanowczy sprzeciw wobec grudniowej kampanii influencerów, którzy łamią przepisy zakazujące reklamy wyrobów tytoniowych, co może prowadzić do uzależnienia młodzieży.
- Ekspert OIL, dr Artur Drobniak, ostrzega, że uzależnienia rozwijające się w młodym wieku są trudne do przezwyciężenia i mogą prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, w tym nowotworów.
- Izba Lekarska podkreśla potrzebę edukacji zdrowotnej w szkołach i rodzinach oraz konieczność egzekwowania prawa, aby chronić dzieci przed szkodliwymi wpływami marketingu.
- Drobniak przypomina, że dzieci są szczególnie wrażliwe na manipulacje marketingowe, dlatego edukacja o szkodliwości substancji powinna być priorytetem już od najmłodszych lat.
Grupa kilkunastu influencerów w grudniu naruszyła przepisy zakazujące reklamy wyrobów tytoniowych, prezentując produkty nikotynowe zarówno w sieci, jak i na nośnikach w przestrzeni publicznej. Prezes Okręgowej Izby Lekarskiej, Artur Drobniak w rozmowie z nami podkreśla, że takie praktyki powinny być potępione i karane zarówno w odniesieniu do producentów, jak i samych influencerów.
Ekspert zwraca uwagę, że influencer marketing ma ogromny wpływ na postawy zdrowotne młodzieży. - Uzależnienia rozwijające się w wieku nastoletnim są szczególnie trudne do przezwyciężenia i często prowadzą do poważnych problemów zdrowotnych, w tym nowotworów płuc, krtani czy tkanek miękkich jamy ustnej – ostrzega prezes OIL.
Według Izby Lekarskiej kluczową rolę odgrywa edukacja zdrowotna, zarówno w szkołach, jak i w rodzinach. Równocześnie konieczna jest skuteczna egzekucja prawa przez organy państwowe, w tym Ministerstwo Zdrowia, UOKiK, policję i prokuraturę, aby przeciwdziałać naruszeniom i chronić dzieci przed negatywnym wpływem takich kampanii.
Dzieci są chłonne – musimy wykorzystać tę wrażliwość, aby nauczyć je, które substancje są szkodliwe, zanim padną ofiarą manipulacji marketingowej – podsumowuje Drobniak.












