Subskrybuj
Logo małe
Wyszukiwanie

Tabletka na COVID-19? Niektóre kraje już w nią inwestują

MedExpress Team

Medexpress

Opublikowano 6 października 2021 13:18

Tabletka na COVID-19? Niektóre kraje już w nią inwestują - Obrazek nagłówka
Fot. Getty Images/iStockphoto
Merck i Ridgeback Biotherapeutics opublikowali wczesne wyniki badań, które potwierdzają, że ich eksperymentalny doustny lek przeciwwirusowy, molnupirawir, może zmniejszyć o połowę ryzyko zgonu lub hospitalizacji z powodu COVID-19.

Jak podaje producent, 7,3 procent z 385 pacjentów, którzy otrzymali lek przeciwwirusowy, było hospitalizowanych lub zmarło z powodu COVID-19, w porównaniu z 14,1 procent z 377 pacjentów, którzy otrzymali w badaniu klinicznym placebo.


Pełne dane z badania molnupirawiru nie zostały jeszcze opublikowane i zweryfikowane, ale firma Merck twierdzi, że będzie ubiegać się o zatwierdzenie leku od amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA) i jeśli odpowiedź będzie pozytywna, lek może być pierwszą dostępną doustną terapią przeciwwirusową do walki z COVID-19. Doktor Scott Gottlieb, były komisarz FDA, mówi o tym wprost: „To będzie prawdziwy gamechanger”.


Molnupirawir zmienia wirusa SARS-CoV-2, by zahamować replikację. Co to znaczy? Lek w rzeczywistości zostaje włączony do materiału genetycznego wirusa i wprowadza do niego błędy. A te z kolei powodują, że wirus ma mniejszą zdolność do replikacji. Doktor Mark Denison, wirusolog z Vanderbilt Institute for Infection, Immunology and Inflammation, powiedział, że sposób działania molnupirawiru to mutageneza, która zdecydowanie wyróżnia go na tle innych leków wprowadzonych do walki z koronawirusem. „ To jak wysadzanie dziur na drodze podczas jazdy samochodem. To po prostu uszkadza genom” – powiedział Denison.

Co taka terapia może oznaczać w kontekście pandemii? Badacze podkreślają trzy podstawowe korzyści: łatwość podania leku (co też jest odciążeniem dla systemu), skuteczna i długa ochrona przed wirusem i profilaktyka.

Czy taki lek może zastąpić szczepionkę? Zdecydowanie nie. Koordynator ds. COVID-19 z Białego Domu, Jeff Zients powiedział, że najlepszym sposobem myślenia o takim leku jest traktowanie go jako dodatkowego narzędzia, które należy stosować wraz ze szczepionkami. „Myślę, że naprawdę ważne jest, aby pamiętać, że szczepienia pozostają naszym najlepszym sposobem ochrony” – dodał.

O molnupirawirze jest jeszcze zbyt mało informacji. Szczegółowe badanie, które do tej pory przedstawiono dotyczyło dorosłych pacjentów, których uznano za grupę wysokiego ryzyka ciężkiego przebiegu COVID-19 (najczęściej z powodu otyłości, podeszłego wieku, cukrzycy i chorób serca). Nikt z nich nie był szczepiony przeciwko COVID-19. Molnupirawir jest również badany jako profilaktyka po ekspozycji na wirusa – naukowcy sprawdzają, czy może zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa w gospodarstwach domowych, po tym, jak ktoś został narażony, ale nie uzyskał jeszcze pozytywnego wyniku.


Merck planuje wyprodukować do końca roku 10 milionów dawek. Dziś firma ogłosiła już podpisanie umowy na zakup i dostawę dostawę leku do Singapuru. Taką sama decyzję podjęła Australia. Z kolei Tajlandia, Korea Południowa, Tajwan i Malezja prowadzą rozmowy w sprawie zakupu leku.

Źródło: CNN/Reuters

Podobne artykuły

Msolecka
FelietonMałgorzata Solecka

Zakupy covidowe. Coś tu pachnie

27 lutego 2024
iStock-1361760808
23 stycznia 2024
Nuvaxovid
4 stycznia 2024

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie już za 4 zł dziennie*.

* 4 zł netto dziennie. Minimalny okres ekspozycji ogłoszenia to 30 dni.

Najciekawsze oferty pracy (przewiń)