Subskrybuj
Logo małe
Szukaj
banner

Zgon to nie świadczenie zdrowotne. Lekarze POZ krytykują projekt ustawy

MedExpress Team

Medexpress

Opublikowano 6 marca 2026 11:03

Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia alarmuje w sprawie najnowszej wersji projektu ustawy dotyczącej organizacji systemu stwierdzania zgonów. Zdaniem lekarzy rodzinnych nowe przepisy marginalizują instytucję koronera, przerzucają odpowiedzialność na lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej i wprowadzają kontrowersyjną zmianę – uznanie stwierdzenia zgonu za świadczenie zdrowotne.
Zgon to nie świadczenie zdrowotne. Lekarze POZ krytykują projekt ustawy - Obrazek nagłówka
Fot. Getty Images/iStockphoto

Z tego artykułu dowiesz się:

  1. Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia ostrzega przed nowymi przepisami, które mogą zagrażać zarówno pacjentom, jak i lekarzom, zwracając uwagę na ich potencjalnie szkodliwy wpływ na system ochrony zdrowia.
  2. Proponowane zmiany wprowadzą marginalizację instytucji koronera oraz przerzucą odpowiedzialność na lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, co może skutkować wydłużeniem procedur stwierdzania zgonu.
  3. Kontrowersyjne uznanie stwierdzenia zgonu za świadczenie zdrowotne spotkało się z silnym sprzeciwem lekarzy, którzy podkreślają, że takie rozwiązanie stoi w sprzeczności z dotychczasową praktyką i logiką systemu ochrony zdrowia.
  4. Projekt nie uwzględnia realiów kadrowych w podstawowej opiece zdrowotnej, co może prowadzić do dalszego obciążenia lekarzy oraz zmniejszenia czasu, jaki mogą poświęcić pacjentom.
  5. PPOZ apeluje o dialog i współpracę w celu przywrócenia instytucji koronera oraz zachowania administracyjno-statystycznego charakteru stwierdzenia zgonu, co ma na celu poprawę bezpieczeństwa systemu.

Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia krytycznie ocenia najnowszą wersję projektu ustawy dotyczącej organizacji systemu stwierdzania zgonów. W piśmie skierowanym do premiera lekarze rodzinni ostrzegają, że proponowane rozwiązania mogą pogorszyć funkcjonowanie systemu i utrudnić pracę medyków. – Najnowszy projekt ustawy dotyczący organizacji systemu stwierdzania zgonów to rozwiązanie szkodliwe zarówno dla pacjentów, jak i dla medyków! To krok wstecz w drodze do światowych standardów! – alarmuje w piśmie do premiera Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.

Zdaniem lekarzy PPOZ nowe przepisy – po kolejnej korekcie wprowadzonej przez resort zdrowia – marginalizują rolę koronera, przerzucają odpowiedzialność na lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej i wprowadzają nieuzasadnione zmiany w kwalifikacji samego aktu stwierdzenia zgonu.

Lekarze POZ wystawiają ponad 100 tysięcy kart zgonu rocznie

Wbrew obiegowej opinii wątpliwości dotyczące przyczyny, czasu oraz okoliczności śmierci najczęściej pojawiają się nie w szpitalach, lecz w środowisku pozaszpitalnym – w domach pacjentów. To właśnie tam lekarze podstawowej opieki zdrowotnej wystawiają karty zgonu. Rocznie jest to ponad 100 tysięcy dokumentów.

– W wielu sytuacjach konieczna jest opinia specjalisty z zakresu medycyny sądowej. W krajach anglosaskich funkcję tę pełni koroner, czyli niezależny lekarz odpowiedzialny za wyjaśnianie okoliczności zgonów. My, jako przedstawiciele lekarzy rodzinnych, od ponad 20 lat postulujemy wprowadzenie podobnego rozwiązania w Polsce, najlepiej na poziomie powiatu, z możliwością współpracy między sąsiednimi jednostkami. Już od 2002 roku w wielu powiatach samorządy – często we współpracy z lekarzami podstawowej opieki zdrowotnej – powoływały lokalnych „koronerów”, mimo braku pełnego umocowania ustawowego! Rozwiązania te świetnie sprawdziły się w praktyce i stały się odpowiedzią na realne potrzeby samorządów oraz mieszkańców – zaznacza Bożena Janicka.

Zamiast wzmocnienia koronera – jego marginalizacja

Lekarze PPOZ przypominają, że projekt ustawy z 8 października 2025 r., który przewidywał formalne powołanie instytucji koronera na poziomie województwa, był przez środowisko przyjęty z dużym uznaniem. Nowa wersja projektu – z 12 lutego 2026 r. – znacząco zmienia jednak wcześniejsze założenia.

– Chodzi o nową wersję projektu z 12 lutego 2026 r., w którym Ministerstwo Zdrowia instytucję koronera zastąpiło „urzędowym lekarzem do spraw zgonów”. Co więcej – znacząco ograniczono jego rolę i odebrano lekarzom podstawowej opieki zdrowotnej prawo do bezpośredniego wezwania takiego specjalisty w razie wątpliwości – wyjaśnia Bożena Janicka.

Zgodnie z projektem decyzję o zadysponowaniu „lekarza urzędowego” miałby podejmować wojewódzki koordynator ratownictwa medycznego.

– W naszej ocenie takie rozwiązanie wydłuży procedurę stwierdzenia zgonu, zwiększy ryzyko opóźnień, przeniesie odpowiedzialność za ocenę zasadności wezwania na osobę niezaangażowaną bezpośrednio w badanie pacjenta ani ocenę okoliczności zgonu. Uważamy, że wszystko to osłabi bezpieczeństwo systemowe oraz doprowadzi do konfliktów kompetencyjnych – podkreśla prezes PPOZ.

„Zgon to nie świadczenie zdrowotne”

Szczególny sprzeciw lekarzy budzi propozycja uznania stwierdzenia zgonu za świadczenie zdrowotne. – Dotychczas czynność ta miała i nadal ma charakter administracyjno-statystyczny, co odpowiada jej istocie oraz utrwalonej praktyce prawnej. Uznanie stwierdzenia zgonu za świadczenie zdrowotne jest rozwiązaniem sprzecznym z logiką systemu ochrony zdrowia i rodzi poważne wątpliwości interpretacyjne, zarówno w zakresie zdrowia, finansowania, jak i odpowiedzialności prawnej – podkreślają lekarze PPOZ.

Więcej obowiązków, mniej czasu dla pacjentów

Zgodnie z projektem „urzędowy lekarz do spraw zgonów” miałby działać jedynie w sytuacjach nadzwyczajnych. Oznacza to, że główna odpowiedzialność za zgony pozaszpitalne nadal spoczywać będzie na lekarzach podstawowej opieki zdrowotnej. – Projekt zupełnie nie uwzględnia realiów kadrowych w podstawowej opiece zdrowotnej. Kadra lekarzy POZ jest starzejąca się, a braki personelu są poważnym problemem. Jeżeli stwierdzanie zgonu zostanie uznane za świadczenie zdrowotne realizowane w ramach umowy z NFZ, to każda taka czynność będzie wykonywana kosztem czasu przeznaczonego dla żywych, zadeklarowanych pacjentów – komentuje Bożena Janicka.

Apel o dialog

Stanowisko PPOZ w sprawie projektu jest jednoznaczne. Organizacja ocenia proponowane przepisy jako szkodliwe dla pacjentów i medyków oraz trudne do wdrożenia w praktyce. – Dlatego apelujemy o przywrócenie instytucji koronera jako odrębnego – wyspecjalizowanego podmiotu w systemie; zapewnienie lekarzom – w tym lekarzom podstawowej opieki zdrowotnej – prawa do bezpośredniego wezwania koronera w przypadkach budzących wątpliwości; rezygnację z kwalifikowania stwierdzenia zgonu jako świadczenia zdrowotnego; utrzymanie jego administracyjno-sprawozdawczego charakteru oraz podjęcie rzeczywistego dialogu ze środowiskiem lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej przed ostatecznym przyjęciem przepisów – podkreśla prezes PPOZ.

Lekarze deklarują jednocześnie gotowość do współpracy przy tworzeniu rozwiązań systemowych. – Bez realnego wzmocnienia instytucji koronera system nadal będzie przerzucał odpowiedzialność na lekarzy rodzinnych, zamiast tworzyć przejrzyste i bezpieczne rozwiązania dla wszystkich uczestników procesu – uzasadnia w piśmie do Ministerstwa Zdrowia Bożena Janicka.

PPOZ poinformowało, że w tej sprawie podjęto już działania na wielu poziomach. Pisma zostały skierowane nie tylko do Prezesa Rady Ministrów, ale również do Minister Zdrowia, Prezesa NFZ, Rzecznika Praw Pacjentów oraz Rzecznika Praw Obywatelskich. W najbliższym czasie organizacja planuje także zwrócić się o wsparcie do organizacji pacjenckich, samorządów, Związku Miast Polskich, stowarzyszeń gmin i powiatów, a także do policji i MSWiA.

Źródło: PPOZ

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Zobacz także