Subskrybuj
Logo małe
Wyszukiwanie
banner

Nie lekceważ chorób naczyń

MedExpress Team

Iwona Schymalla

Opublikowano 21 października 2014 07:00

Nie lekceważ chorób naczyń - Obrazek nagłówka
Jak zapobiegać chorobom naczyń, które są problemem cywilizacyjnym o tym z prof. Zbigniewem Gałązką, specjalistą chirurgii ogólnej i naczyniowej, tansplantologii klinicznej i angiologii WUM rozmawia Iwona Schymalla

Jak zapobiegać chorobom naczyń, które są problemem cywilizacyjnym o tym z prof. Zbigniewem Gałązką, specjalistą chirurgii ogólnej i naczyniowej, transplantologii klinicznej i angiologii WUM rozmawia Iwona Schymalla.

Statystyki pokazują, że 50 proc. Polaków umiera z powodu różnych chorób naczyń. Czy może Pan wskazać te z nich, na które Polacy umierają najczęściej?

Niestety, to bardzo smutna statystyka, że aż 50 proc. z nas umiera na choroby naczyń, ale jest to choroba cywilizacyjna. Jeśli zastanowilibyśmy się jakie choroby dotyczące naczyń są najczęstsze, to wymienić należy te, które doprowadzają krew do mózgu, czyli udary mózgu. Występują one z taką samą częstotliwością co zawały serca. Rocznie dotyczy to około siedemdziesięciu tysięcy Polaków. Kolejnym ważnym problemem jest miażdżyca tętnic. To schorzenie ogólnoustrojowe dotyczące tętnic wieńcowych, jak i kończyn dolnych i jest przyczyną ich amputacji. Istotnym czynnikiem ryzyka rozwoju tych chorób jest nadciśnienie tętnicze, które coraz częściej dotyczy również ludzi mieszkających w Polsce. Następnym problem są tętniaki aorty (poszerzenia aorty), które jeśli nie zostaną w odpowiednim momencie wykryte, grożą pęknięciem aorty. W tym przypadku śmiertelność wynosi aż 80-90 procent. Także liczba tych chorób jest duża.

Mówił Pan profesor o miażdżycy. Czy możemy zapobiegać tej chorobie?

Są różne pomysły, żeby zapobiegać tej chorobie. Głównie propaguje się zdrowy tryb życia, unikanie czynników ryzyka takich jak: nadciśnienie tętnicze, nadwaga, ważne, żeby zacząć się ruszać. Promocja aktywności fizycznej jest kluczowa. Poza tym odpowiednia dieta. To, że mało się ruszamy oraz zjadamy mało owoców i warzyw, jest również przyczyną postępujących zmian miażdżycowych w różnych częściach naszego ciała. Konsekwencją tego jest zawał mięśnia sercowego, dotyczy to przede wszystkim osób żyjących w dużym stresie. Należy pamiętać, żeby znaleźć czas na odpoczynek, nie można być pochłoniętym tylko pracą.

W Polsce osiągnęliśmy sukces jeśli chodzi o kardiologię interwencyjną, problem pojawia się potem...

To prawda, rzeczywiście zdobycze chirurgii wewnątrznaczyniowej czy kardiologii interwencyjnej są olbrzymie. W Polsce mamy możliwość zapewnienia pełnej opieki dla osób dotkniętych takim schorzeniem. Ale trzeba pamiętać, że osoby te chociażby z miażdżycą tętnic wieńcowych czy kończyn dolnych muszą zmienić swój styl życia. Powinni zrozumieć, że oprócz leczenia trzeba zmienić przyzwyczajenia, dietę, zrezygnować z używek, przestać palić, bo to jest jedna z głównych przyczyn rozwoju miażdżycy.

 Jest Pan Profesor wybitnym ekspertem jeśli chodzi o chirurgię endowaskularną czyli wewnątrznaczyniową. Jak Pan sobie wyobraża  postęp w  tej dziedzinie ?

Postęp w tej dziedzinie jest niezwykły. Możliwość przeprowadzenia operacji z dostępu wewnątrznaczyniowego pozwala chorym opuścić szpital tego samego dnia lub w kolejnej dobie. Do tej pory taka operacja wiązała się z ryzykiem operacyjnym, teraz stosujemy stenty lub plastykę balonową takich zwężonych naczyń. Myślę, że przyszłością jest odkrycie leków związanych z leczeniem miażdżycy, by można było uniknąć jej następstw.

 

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie już za 4 zł dziennie*.

* 4 zł netto dziennie. Minimalny okres ekspozycji ogłoszenia to 30 dni.

Zobacz także