Subskrybuj
Logo małe
Wyszukiwanie

Wolontariat starszych ludzi

MedExpress Team

Iwona Schymalla

Opublikowano 14 lutego 2014 07:00

Wolontariat starszych ludzi - Obrazek nagłówka
Fot. MedExpress TV
Czy wolontariat starszych osób to sposób na życie? Jakie są korzyści z takiej działalności i dla seniorów, i dla pacjentów? O tym z prof. Marianem Zembalą, konsultantem krajowym w dziedzinie kardiochirurgii, rozmawia Iwona Schymalla, redaktor naczelna Medexpress.pl

Czy wolontariat starszych osób to sposób na życie? Jakie są korzyści z takiej działalności i dla seniorów, i dla pacjentów? O tym z prof. Marianem Zembalą, konsultantem krajowym w dziedzinie kardiochirurgii, rozmawia Iwona Schymalla, redaktor naczelna Medezpress.pl

Iwona Schymalla: Mówił Pan, jak ważny jest wolontariat osób starszych 60+ i 70+. Jak wykrzesać energię tego wolontariatu w Polsce?

Prof. Marian Zembala: Trzeba korzystać ze sprawdzonych wzorów, które pokazują, że służą wszystkim stronom zainteresowanym, czyli seniorom, którzy chcą służyć i dzielić się swoim bogatym doświadczeniem. Spróbujmy wyobrazić sobie seniora, który wyszedł ze szpitala i ma sporo wolnego czasu. Chętnie tam wróci, aby porozmawiać z pacjentami, uspokajać ich, radzić, na co zwracać uwagę. Przekaz pacjent–pacjent może być czasem silniejszym niż przekaz lekarza czy pielęgniarki. Dodatkowo jest uspokajający. Korzystają na tym pacjent, wolontariusz i sam szpital. Co zrobić, aby te wzory funkcjonujące dobrze zagranicą, w Ameryce czy w Australii, Niemczech i w Wielkiej Brytanii, wprowadzić w Polsce. To już funkcjonuje w Zabrzu. Trzeba tylko chcieć. Trzeba tak zorganizować system, aby senior-wolontariusz nie czuł się intruzem. W szpitalu powinien odpocząć, dostać posiłek i oznaczenie mówiące, że jest wolontariuszem. To go nobilituje. Kanada fantastycznie pokazuje rolę wolontariuszy i myślę, że ten model w Polsce powinniśmy wprowadzić. Ten sam wolontariusz przydaje się również do służby w szkołach. Wyobraźmy sobie, jak raz w miesiącu do klas z młodzieżą przychodzi senior i opowiada o rzeczach, o których z racji wieku będzie wiedział tylko on. Popatrzą na niego jak na dziadka. To budzi szacunek dla seniorów, bo młodzi ludzie przekonują się, że starsi ludzie to nie balast społeczny, ale wielka wartość. Zmieniają relację wobec starszych. To samo możemy zrobić w urzędach, tam, gdzie potrzeba jest informacji. Tu dużą rolę mogą odegrać wolontariusze. Przekonałem się, że nie ważne, czy seniorzy spotykają się wśród hodowców kaktusów czy gołębi, zwolenników gry w golfa czy inną grę. Ważne, że rozmawiają i spotykają się, jeśli dojdzie jeszcze wolontariat, to nobilituje w sposób szczególny. Cieszę się z fantastycznej inicjatywy prof. Samolińskiego wspartej przez ministra Kosiniaka-Kamysza, będę jej zwolennikiem. Cieszmy się, że takie inicjatywy są, bo to dobry znak nie tylko dla seniorów, ale i dla nas. Mądrzejemy wszyscy.

Podobne artykuły

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie już za 4 zł dziennie*.

* 4 zł netto dziennie. Minimalny okres ekspozycji ogłoszenia to 30 dni.

Najciekawsze oferty pracy (przewiń)

Zobacz także