Powrócił groźny wirus. Odnotowano pierwszy przypadek śmiertelny

Medexpress

Opublikowano 11 sierpnia 2021, 12:41

Fot. Getty Images/iStockphoto
Medexpress

Opublikowano 11 sierpnia 2021, 12:41

Na wirusa, o którym mowa i który pochodzi z tej samej rodziny, co Ebola, nie wynaleziono jeszcze szczepionki. Jest wysoce zakaźny, a śmiertelność sięga nawet 88 proc. Światowa Organizacja Zdrowia alarmuje, że trzeba go jak najszybciej zatrzymać.


Choroba wirusowa Marburga jest przenoszona na ludzi przez nietoperze a bezpośredni kontakt z płynami ustrojowymi osób zakażonych przyczynia się do jej rozprzestrzeniania. Jakie wywołuje objawy? Po okresie wylęgania, który trwa od 5 do 10 dni dochodzi do ogólnego osłabienia, bólu mięśni i głowy oraz wysokiej gorączki. Pojawia się także plamisto-grudkowa wysypka na tułowiu i występuje nieżyt górnych dróg oddechowych, często też biegunka, wymioty i bóle brzucha. Mieszkaniec Gwinei, który zgłosił się do szpitala z podobnymi objawami i gorączką krwotoczną niedługo potem zmarł. Potwierdzono u niego wirusa Marburga. Wcześniej w tym regionie diagnozowano przypadki zakażenia Ebolą. Ostatnia epidemia Marburga miała miejsce w Angoli w 2005 roku. Wówczas zmarło 200 osób.


Obecnie służby poszukują osób, które miały kontakt ze zmarłym mężczyzną. Jak do tej pory zidentyfikowano cztery kontakty wysokiego ryzyka, w tym pracownika służby zdrowia, oprócz 146 innych, które mogą być zagrożone.

Źródło: BBC

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

Tematy

szczepienia / WHO / wirus ebola / Afryka / epidemia / wirus Marburg
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31