23.02 - Światowy Dzień Walki z Depresją Praca nad depresją

Fot. MedExpress TV
23 lutego przypada Światowy Dzień Walki z Depresją. O tym jak choroba wpływa na życie zawodowe osób, które z nią się zmagają, rozmawialiśmy z psychiatrą dr. Sławomirem Murawcem - rzecznikiem Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego i redaktorem naczelnym Kwartalnika Psychiatria.
Medexpress 2020-02-21 10:38

Według WHO depresja stanowi jedno z największych wyzwań zdrowotnych XXI wieku. Szacuje się, że zmaga się z nią ok. 350 milionów ludzi na świecie. W samej tylko Polsce problem ten dotyka ok. 1,5 mln osób. Najczęściej diagnozowana jest u osób w kwiecie wieku, tzn. pomiędzy 20 a 40 r.ż. Choroba zwykle rozwija się latami, dyskretnie odbierając radość życia. Nierozpoznana i nieleczona w porę może prowadzić do samobójczej śmierci. Oprócz indywidualnego cierpienia osoby chorej, depresja jest także problemem społecznym, bowiem może prowadzić do rozpadu więzi rodzinnych i relacji z przyjaciółmi, a także niezdolności do pracy zarobkowej. Współczesna medycyna dysponuje skutecznymi metodami jej leczenia, jednak ciągle wiele osób zgłasza się po pomoc dopiero wtedy, kiedy objawy choroby uniemożliwiają im funkcjonowanie. Wynika to z jednej strony ze stereotypów na temat leczenia psychiatrycznego i niewydolnej organizacji opieki psychiatrycznej, ale także przedkładania ponad zdrowiem innych obszarów życia np. pracy. O to dlaczego praca często stawiana jest „nad” zdrowiem i jak nad depresją pracować zapytaliśmy dr. Sławomira Murawca.

Zgodnie z danymi ZUS, jednym z coraz częstszych powodów absencji chorobowej Polaków jest depresja. Z czego wynika ten fenomen – większa zachorowalność czy może rosnąca świadomość nt. tej choroby?

Sławomir Murawiec: Wynika to z obu tych czynników. Z jednej strony coraz więcej osób doświadcza zaburzeń psychicznych – w tym depresji i zaburzeń lękowych, z drugiej strony kampanie społeczne i informacyjne zmieniają sposób postrzegania i zmniejszają stygmatyzację leczenia psychiatrycznego. Szczególnie mieszkańcy dużych ośrodków miejskich napotykają coraz mniej barier jeżeli chodzi o korzystanie z pomocy psychiatry.

Czy diagnoza depresji zawsze oznacza przerwę w pracy? Z Pańskiej praktyki – czy pacjenci chętnie korzystają ze zwolnień chorobowych?

Sławomir Murawiec: Depresja to choroba, która w znacznym stopniu zaburza funkcje poznawcze u chorego pacjenta – wśród typowych objawów są m.in. trudności z uwagą, koncentracją, zapamiętywaniem, uczeniem się. Chorzy z przyczyn obiektywnych nie są w stanie efektywnie pracować. Istotnym zjawiskiem, o którym w tym kontekście należy wspomnieć, a wynikającym m.in. z kultury pracy w danym kraju jest tzw. prezenteizm – sytuacja, w której pracownik stawia się w pracy pomimo choroby. Fizycznie jest w biurze, ale jego efektywność znacznie spada. Jest to zjawisko powszechne w Polsce.

Moi pacjenci to najczęściej osoby mieszkające w Warszawie, zajmujące głównie pracą umysłową w urzędach, korporacjach itd., dla których praca jest ważnym wymiarem życia. Te osoby bardzo często chciałby dalej pracować i przychodzą do mnie w celu szybkiego powrotu do sprawności przed chorobowej. Bywa, że osoby którym proponuję zwolnienie chorobowe, mówią że nie mogą sobie na nie pozwolić ze względu na ryzyko niezadowolenia pracodawcy, utraty pozycji czy nawet samej pracy. Zatem to nie jest tak, że moi pacjenci tylko czekają na to, że zaproponuję im zwolnienie.

Problem polega na tym, że wiele osób zgłasza się po pomoc psychiatryczną dopiero wtedy, kiedy objawy depresji pogłębiły się na tyle, że już im tę pracę uniemożliwiają. Te osoby muszą odpocząć, muszą mieć czas na to by zająć się swoim zdrowiem. I to właśnie głównie te osoby korzystają ze zwolnień.

Jak powinien wyglądać powrót do pracy czy rehabilitacja zawodowa osób cierpiących na depresję?

Sławomir Murawiec: Z mojego doświadczenia wynika, że pacjenci z depresją to często osoby bardzo ambitne, sumienne, pracowite i odpowiedzialne. Część z nich zabiega o uznanie własne i otoczenia poprzez przyjmowanie nadmiernej liczby obowiązków lub nadmierny perfekcjonizm – co w pewnym momencie zaczyna być przytłaczające i przerasta odporność psychiczną tych osób. Przyjmowanie nierealnych celów często wiąże się z brakiem celebracji swoich sukcesów – umniejszanie ich lub doszukiwanie się niedociągnięć, nawet wtedy kiedy efekty są ponadprzeciętne.

Dlatego oprócz terapii farmakologicznej, zalecana jest praca własna pacjenta np. przy wsparciu psychologów czy psychoterapeutów, mająca na celu skłonić pacjenta do refleksji nad tym jakie mechanizmy psychologiczne doprowadziły do depresji. Wypracowanie asertywności, zmiany stylu pracy i umiejętności radzenia sobie ze stresem, co miałoby uchronić pacjenta przed nawrotem choroby.

Reasumując, rosnąca presja – nie tylko w życiu zawodowym, ale też oczekiwania bycia idealnym rodzicem, partnerem, obywatelem itd. – oraz poszerzająca się świadomość czym depresja jest, sprawiają że coraz więcej osób wymaga i zgłasza się po pomoc psychiatryczną. Dobra wiadomość jest natomiast taka, że jak już pacjent zgłosi się po pomoc, to dysponujemy metodami dzięki którym jesteśmy w stanie bardzo skutecznie pomóc zdecydowanej większości osób dotkniętych tą chorobą. Właściwie prowadzone leczenie prowadzi u tych osób do ustąpienia objawów i powrotu do poziomu sprawności sprzed choroby. Zatem bądźmy czujni, nie bagatelizujmy objawów i nie bójmy się szukać pomocy kiedy zajdzie taka potrzeba.

PDF

Zobacz także