Rosną nakłady na reklamę leków na potencję bez recepty

Fot. Getty Images/iStockphoto
Status preparatów dostępnych bez recepty pozwala na ich reklamę, kierowaną bezpośrednio do pacjenta, który nadal zdecydowanie woli radzić sobie bez wizyty u specjalisty. Największym wyzwaniem dla twórców tych reklam pozostaje stworzenie komunikatu sugestywnego, ale jednocześnie pozostającego w dobrym guście.
Medexpress 2020-02-14 13:08

Szacuje się, że problemy z erekcją ma w Polsce 1,5 mln mężczyzn po 35. roku życia, ale tylko 15% zgłasza się do lekarza po pomoc. Do lekarzy i farmaceutów coraz częściej zwracają się z zaburzeniami erekcji mężczyźni przed 30. Według naukowców u tej grupy pacjentów problemy z potencją związane są najczęściej z emocjami: lęk przed oceną w połączeniu z wzorcem kulturowym stają się dla niektórych wyzwalaczem kłopotów

W ciągu ostatniego roku w Polsce odnotowano wzrost sprzedaży leków na potencję aż o 15%. Jednocześnie już ponad ¾ specyfików zapobiegających tym problemom to preparaty wydawane bez recepty.

- Zarówno producenci leków jak i farmaceuci dostrzegają rosnący popyt preparatów na potencję bez recepty – mówi Małgorzata Skorwider, prezes zarządu agencji reklamowej NEKK. – Dlatego nakłady na reklamę w tym segmencie bardzo dynamicznie rosną. W roku 2019 było to 40 mln złotych, aż o 27% więcej niż w roku poprzednim – dodaje.

W USA trwają prace nad być może przełomową terapią zaburzeń erekcji. W Kaiser Permanente Division of Research w północnej Kalifornii grupa naukowców zidentyfikowała „przełącznik” w mózgu, który inicjuje procesy odpowiadające za erekcję. Być może w przyszłości za pomocą modyfikacji genomu CRISP będzie można całkowicie wyleczyć to zaburzenie. Na razie jednak to odległa i bardzo mglista przyszłość. Póki co pozostaje więc panom wizyta u lekarza, bądź farmaceuty.

inf.pras.

PDF

Zobacz także