Rozmowy między rezydentami a MZ zakończyły się jak zwykle fiaskiem!

Fot. Thinkstock/Getty
Choć w czwartek odbyły się rozmowy pomiędzy rezydentami a MZ, to jak zwykle zakończyły się niepowodzeniem. – Możemy zapomnieć o wzroście nakładów do 6,8 proc. PKB w ciągu 3 lat. Chyba, że zostanie nadwyżka w budżecie państwa, to wtedy jest szansa, że wzrost nastąpi szybciej niż 6% w 2025. Minister przyznał, że jego postulat z 2015 roku 6% w 3 lata był nierealnym marzeniem – powiedział w rozmowie z Medexpressem Jakub Kosikowski z Porozumienia Rezydentów OZZL.
Medexpress 2017-12-22 18:53

Zdaniem Kosikowskiego Ministerstwo Zdrowia lekceważąco traktuje lekarzy. - Według przedstawicieli MZ wszystkie postulaty są realizowane i nie ma żadnego problemu - wyjaśnił. Tłumaczył, że zmiany są realizowane w zbyt wolnym tempie, na czym najbardziej ucierpi pacjent, gdyż nie będzie miał zapewnionej profesjonalnej opieki.

Oburzenie strony lekarskiej budzi projekt rozporządzenia o łączeniu dyżurów na wielu oddziałach i jednostkach szpitala. Minister zdrowia w odpowiedzi na nasze zastrzeżenia powiedział, że nie ma powodu, dla którego na każdym oddziale szpitalnym w trakcie dyżuru musiałby być lekarz.

Spotkanie rezydentów z przedstawicielami MZ odbyło się w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog”. Uczestniczyli w nim m.in. minister zdrowia Konstanty Radziwiłł, wiceminister Józefa Szczurek-Żelazko oraz przedstawiciele Porozumienia Rezydentów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, Zarządu Krajowego OZZL i Naczelnej Rady Lekarskiej. Rezydenci po raz kolejny zaapelowali o spotkanie z premierem Mateuszem Morawieckim.

Przypomnijmy rezydenci domagają się ogłoszenia i formalnego zagwarantowania społeczeństwu reformy ochrony zdrowia, która zapewni:
1. Zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia do poziomu europejskiego nie niższego niż 6,8 PKB w przeciągu trzech lat.
2. Likwidację kolejek.
3. Rozwiązanie problemu braku personelu medycznego.
4. Likwidację biurokracji w ochronie zdrowia.
5. Poprawę warunków pracy i płacy w ochronie zdrowia.

PDF

Zobacz także