Łukasz Szumowski:

Ta kadencja upływa pod znakiem inwestowania w ludzi

Iwona Schymalla

Opublikowano 09 wrzesnia 2019, 12:18

Fot. Maciek Jazwiecki / Agencja Gazeta
Iwona Schymalla

Opublikowano 09 wrzesnia 2019, 12:18

  • Gdybyśmy nic w tej sprawie nie robili, to za 10 lat groziłby nam kadrowy Armagedon.
  • W 2018 roku, po raz pierwszy w historii, 100% absolwentek pielęgniarstwa i położnictwa odebrało prawo wykonywania zawodu. To gigantyczny sukces, bo wcześniej 30% absolwentek nam „znikało”.
  • To nie jest tak, że lekarze masowo wyjeżdżają i znikają. Liczba lekarzy w Polsce rośnie. To efekt działań, które podjęliśmy takich jak: stabilna pensja podstawowa 6750 zł plus dyżury, oczywiście w jednym miejscu pracy, bony patriotyczne dla rezydentów.
  • Zwiększyliśmy o 3000 liczbę miejsc na uczelniach medycznych.
  • Ta kadencja upływa pod znakiem inwestowania w ludzi. Profesjonaliści muszą chcieć u nas pracować.
  • Nie wszystkie zawody medyczne i okołomedyczne już zostały „zaopiekowane”. Mamy jeszcze dużo do zrobienia w obszarach takich jak diagnostyka, fizjoterapia, psychologia kliniczna, administracja.
  • Zwiększyliśmy uprawnienia pielęgniarek.
  • Rozszerzamy kompetencje różnych zawodów, w tym sekretarek medycznych w zakresie wypełniania dokumentacji w imieniu lekarza.
  • Nie „dosypujemy” pieniędzy do systemu. Uzupełniamy te braki, które narosły przez lata.
  • Zaniedbania w finansowaniu ochrony zdrowia były bardzo duże. Jako pierwszy rząd podjęliśmy wyzwanie zwiększenia odsetka PKB przeznaczanego na zdrowie. Mamy ścieżkę dojścia do 6%, ale ideałem, do którego dążymy jest co najmniej średnia europejska.
  • Zwiększając nakłady, inwestujmy tam, gdzie da to najwięcej pacjentowi.

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

Tematy

kadry medyczne / Łukasz Szumowski / 6 proc. PKB / XXIX Forum Ekonomiczne w Krynicy
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30