Choroba onkologiczna nie musi oznaczać końca życia seksualnego – nawet po mastektomii, histerektomii czy w trakcie terapii hormonalnej. Problemem często nie jest "utrata kobiecości", lecz nieleczona suchość pochwy, ból, przedwczesna menopauza i zmiana ról w związku. - Zaburzenia seksualne po raku to w dużej mierze czysta biologia, a nie tylko psychika – podkreśla dr Monika Łukasiewicz, autorka książki "Seks bez cycków". Ekspertka wskazuje konkretne rozwiązania medyczne i apeluje o włączanie partnerów do terapii.
WYSZŁO NA...
Rak to nie koniec seksu. "Najpierw leczymy biologię, potem psychikę" – mówi dr Monika Łukasiewicz
Opublikowano 20 lutego 2026 09:00












