Subskrybuj
Logo małe
Szukaj
banner
Felieton Małgorzata Solecka

O zarobkach lekarzy i nie tylko o tym

MedExpress Team

Medexpress

Opublikowano 23 lutego 2026 13:04

- Sprawdziliśmy, ile zarabiają lekarze – zachęca do lektury raportu (jest i interaktywna mapa) poniedziałkowa „Gazeta Wyborcza”. No więc, ile?A. RóżnieB. To skomplikowaneC. Obydwie odpowiedzi są prawidłowe.
O zarobkach lekarzy i nie tylko o tym - Obrazek nagłówka

Z tego artykułu dowiesz się:

  1. Wynagrodzenia lekarzy budzą ogromne emocje, ale jak pokazuje raport „Gazety Wyborczej”, odpowiedź na pytanie „ile zarabiają” jest bardziej skomplikowana, niż się wydaje.
  2. Większość lekarzy nie jest zatrudniona na etacie, co powoduje, że tylko 15-20% z nich korzysta z ustawy o wynagrodzeniach minimalnych, a reszta może liczyć na znacznie wyższe kwoty.
  3. Problemy finansowe w ochronie zdrowia wynikają nie tylko z niskich wynagrodzeń, ale także z niesprawiedliwego podziału obciążeń składkowych, co od lat budzi kontrowersje wśród ekspertów.
  4. Choć pojawiają się obietnice zmian, dotychczasowe doświadczenia z politykami sugerują, że realne reformy w systemie ochrony zdrowia mogą być trudne do osiągnięcia.

Oczywiście, można odpowiedzieć i tak: - Lekarze na ogół zarabiają dużo lub bardzo dużo. Co zresztą dla każdego będzie znaczyć coś innego, więc i tak „to skomplikowane”.

Wiadomo natomiast z całą pewnością, że teksty o wynagrodzeniach sprzedają się zawsze „dobrze” lub „bardzo dobrze” a zarobki w ochronie zdrowia, w tym zarobki lekarzy, dzięki nieustannym staraniom polityków (i dziennikarzy, również) podpalają zbiorową wyobraźnię, generując liczne kliki. Co zresztą nie dziwi, uwielbiamy zaglądać innym do kieszeni (na konto) i nawet jeśli zamiast informacji „ile zarabiają lekarze” dostajemy przykłady pojedynczych zarobków z wybranych szpitali (tych, które chciały odpowiedzieć, spoiler alert – większość nie chciała), kliki się mnożą.

I to będzie trwać, bo przecież przeciąganie liny wokół zarobków – również lekarzy – trwa w najlepsze i prędko się nie skończy. Teoretycznie ustawa o wynagrodzeniach minimalnych pracowników ochrony zdrowia dotyczy niewielu lekarzy, przynajmniej specjalistów – nie więcej niż 15-20 proc. z nich jest zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, w tej grupie są również tacy, którzy na etacie otrzymują znacząco większe kwoty niż te, gwarantowane ustawą, a to wokół niej w najbliższych tygodniach i miesiącach będzie się toczyć najostrzejszy spór.

Związki zawodowe mówią bardzo jasno: to nie ustawa o wynagrodzeniach generuje kryzys w finansach ochrony zdrowia, ale zbyt niski poziom nakładów. A nakłady są niskie, bo mamy zabetonowany niesprawiedliwy podział obciążeń składkowych. Lista grup uprzywilejowanych, płacących składki minimalne (rolnicy) lub niepłacących ich wcale (m.in. służby mundurowe) jest naprawdę długa a o konieczności bardziej sprawiedliwego, solidarnościowego, rozłożenia obciążeń składkowych eksperci przypominają od lat. Od lat – bez efektów.

Czy to się zmieni? Pojawiające się doniesienia a to o trwających rozmowach „na najwyższym rządowym szczeblu” i w gronie ugrupowań koalicyjnych brzmią obiecująco, jednak doświadczenia na styku „polityka” (a zwłaszcza „politycy”) i „składka zdrowotna” każą raczej powściągać optymizm. Nie raz i nie dwa premier (i inni politycy) wykluczali podwyższanie składki. Co prawda chodziło wówczas raczej o bazową składkę zdrowotną, ale jeśli do tego brakło odwagi (choćby w postaci kroczącego, praktycznie nieodczuwalnego, podwyższania o 0,25-0,5 pkt. proc. rocznie), czy można się spodziewać zgody na „rewolucję” dla wybranych grup społecznych. Grup, które mają swoją silną reprezentację polityczną, która to reprezentacja w najbliższych wyborach parlamentarnych będzie dosłownie grać o życie.

Dyskusja o zmianach w oskładkowaniu grup uprzywilejowanych bez rozmowy o nowym modelu finansów systemu ochrony zdrowia, łącznie z poziomem realnego odsetka PKB przeznaczanego na zdrowi ze środków publicznych jest pusta. A nic nie wskazuje, by politycy byli gotowi do zmierzenia się z problemem takim, jaki on jest – a nie takim, jaki chcieliby go widzieć, czyli wycinkowym.

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Zobacz także