Subskrybuj
Logo małe
Szukaj

Spór o nowe przepisy dotyczące stwierdzania zgonów

MedExpress Team

Medexpress

Opublikowano 30 marca 2026 07:36

Naczelna Rada Lekarska krytykuje projekt nowelizacji przepisów dotyczących stwierdzania zgonów i wystawiania kart zgonu. Choć samorząd popiera potrzebę zmian, wskazuje na liczne błędy systemowe, nieprecyzyjne zapisy oraz rozwiązania, które mogą utrudnić funkcjonowanie ochrony zdrowia i zwiększyć obciążenie lekarzy.
Spór o nowe przepisy dotyczące stwierdzania zgonów - Obrazek nagłówka

Z tego artykułu dowiesz się:

  1. Dlaczego Naczelna Rada Lekarska ma wątpliwości co do nowelizacji przepisów dotyczących stwierdzania zgonów? Samorząd lekarski krytykuje projekt za liczne błędy systemowe oraz nieprecyzyjne zapisy, które mogą utrudnić funkcjonowanie ochrony zdrowia.
  2. Jakie zmiany w nazewnictwie wzbudziły kontrowersje? Odstąpienie od terminu „koroner” na rzecz „urzędowego lekarza do spraw zgonów” spotkało się z ostrą krytyką, ponieważ zagraża medycznej naturze tej funkcji.
  3. Co NRL mówi o obciążeniach dla lekarzy? Nowe przepisy mogą zwiększyć obciążenie lekarzy, zwłaszcza w nocnej i świątecznej opiece zdrowotnej, co w wielu miejscach już teraz stanowi wyzwanie.
  4. Jakie są zastrzeżenia dotyczące wynagradzania lekarzy? Projekt przewiduje wynagrodzenie jedynie dla koronera, co budzi sprzeciw NRL, która domaga się, aby wszyscy lekarze stwierdzający zgon mieli prawo do wynagrodzenia.
  5. Jakie są kluczowe rekomendacje NRL dla reformy? Naczelna Rada Lekarska podkreśla, że kluczowe jest stworzenie praktycznych i spójnych rozwiązań, które nie obciążą dodatkowo lekarzy i nie pogorszą organizacji opieki nad pacjentami.

Naczelna Rada Lekarska w stanowisku z 27 marca 2026 r. odniosła się do projektu ustawy o zmianie ustawy o działalności leczniczej oraz niektórych innych ustaw. Samorząd lekarski podkreśla, że obecne regulacje dotyczące stwierdzania zgonów są przestarzałe i wymagają dostosowania do realiów współczesnego systemu ochrony zdrowia. Jednocześnie jednak proponowane rozwiązania – w ocenie NRL – zawierają szereg istotnych mankamentów.

Jednym z głównych punktów spornych jest zmiana nazewnictwa. W projekcie odstąpiono od określenia „koroner” na rzecz sformułowania „urzędowy lekarz do spraw zgonów”, co spotkało się z jednoznaczną krytyką samorządu. „Lekarz ani nie jest urzędnikiem, ani nie jest lekarzem do spraw zgonów, a do stwierdzania zgonów. Sama ta czynność opiera się na wiedzy medycznej, a nie urzędowej” – wskazuje NRL.

Zastrzeżenia dotyczą także konstrukcji systemu decyzyjnego. W nowym projekcie lekarz stwierdzający zgon nie będzie mógł samodzielnie wezwać koronera w przypadku wątpliwości co do przyczyny, czasu lub okoliczności zgonu. Decyzję w tej sprawie ma podejmować wojewódzki koordynator ratownictwa medycznego. Zdaniem NRL takie rozwiązanie jest nieuzasadnione i może prowadzić do opóźnień oraz sporów kompetencyjnych. Samorząd podkreśla, że to lekarz – jako osoba posiadająca odpowiednią wiedzę – powinien mieć możliwość bezpośredniego podjęcia decyzji w takiej sytuacji.

Kolejnym problemem jest zwiększenie obciążeń dla lekarzy, szczególnie pracujących w nocnej i świątecznej opiece zdrowotnej. NRL zwraca uwagę, że nałożenie na nich dodatkowego obowiązku stwierdzania zgonów poza placówką może być niewykonalne organizacyjnie. W wielu miejscowościach jeden zespół NPL zabezpiecza duży obszar, co już dziś stanowi wyzwanie dla systemu.

Sprzeciw budzi również odejście od koncepcji wynagradzania wszystkich lekarzy za czynności związane ze stwierdzaniem zgonu. W aktualnej wersji projektu wynagrodzenie przewidziano wyłącznie dla koronera. „Nie tylko koroner, ale każdy lekarz stwierdzający zgon powinien mieć przewidziane wynagrodzenie i zwrot kosztów, np. kosztów związanych z dojazdem” – podkreśla NRL.

Samorząd krytycznie ocenia także brak równych zasad ochrony prawnej. Projekt zakłada, że ochrona przysługująca funkcjonariuszowi publicznemu obejmie jedynie koronera, podczas gdy pozostali lekarze – np. z podstawowej opieki zdrowotnej czy ambulatoryjnej opieki specjalistycznej – zostaną jej pozbawieni. W ocenie NRL nie ma żadnego uzasadnienia dla takiego zróżnicowania. Wśród innych uwag znalazły się m.in. wątpliwości dotyczące rozszerzenia uprawnień do stwierdzania zgonu na pielęgniarki i położne, nieprecyzyjne zapisy dotyczące terminologii oraz zbyt długi – sięgający sześciu miesięcy – okres przechowywania zwłok dzieci martwo urodzonych.

Mimo licznych zastrzeżeń Naczelna Rada Lekarska podkreśla, że sama idea uporządkowania przepisów dotyczących stwierdzania zgonów jest słuszna. Warunkiem powodzenia reformy – jak wskazano w stanowisku – jest jednak stworzenie spójnych, praktycznych i opartych na realiach systemu rozwiązań, które nie będą dodatkowo obciążać lekarzy i nie wpłyną negatywnie na organizację opieki nad pacjentami.

Źródło: NIL

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Zobacz także