Subskrybuj
Logo małe
Szukaj
banner
Prof. Wiesław W. Jędrzejczak

Uzbroić przedszkolaków!

MedExpress Team

Prof. Wiesław W. Jędrzejczak

Opublikowano 25 maja 2022 21:29

Uzbroić przedszkolaków! - Obrazek nagłówka
FOT. ADAM STEPIEN / AGENCJA GAZETA

Kolejne amerykańskie „strzelanko”. Znowu zabitych ileś tam dzieciaczków, a pan od „ciasteczek po angielsku” marzy o tym, by nam zgotować to samo. Z problemem zetknąłem się już w szkole podstawowej. Ojciec jednego z kolegów ze szkoły był milicjantem i miał pistolet w domu. Pod jego nieobecność syn z kolegą zaczęli się nim bawić i jeden zastrzelił drugiego. Szkoła poszła na pogrzeb. Dlatego sam posiadając przez wiele lat broń służbową trzymałem ją w magazynie i pobierałem jedynie na obowiązkowe strzelania.

Ale nawet będąc zawodowym wojskowym nie jest się odpornym na głupotę. Gdy byłem młodym lekarzem wojskowym i mieszkałem w przyszpitalnym internacie wprowadzono do niego czasowo podoficerów z innej jednostki. Pewnego dnia, spotkałem na korytarzu jednego z nich wyraźnie wzburzonego i z pistoletem. Odebrałem mu szybko pistolet, a on zawołał „tam leży jeszcze jeden”. Faktycznie, kawałek dalej leżał jeszcze jeden pistolet obok ciała innego podoficera, który miał przestrzeloną głowę. „Temu nic nie pomoże” powiedziałem, a mój rozmówca powiedział: „ale piętro wyżej jeszcze jeden leży”. Tam faktycznie leżał nieprzytomny chłopak z przestrzeloną wątrobą. Żył jeszcze, ale też się nie udało go uratować. To była trójka przyjaciół. Zeszli ze służby z tymi pistoletami i zaczęli je oglądać w pokoju. Jednemu z nich pistolet przypadkowo wystrzelił i trafił drugiego w brzuch. Chłopak zszokowany wybiegł z pokoju mając świadomość, że postrzelił przyjaciela i piętro niżej popełnił samobójstwo. A byli to ludzie z bronią obeznani.

Kiedy indziej, po latach gdy byłem na działce przyjechał do mnie kolega z podbitym okiem i zaczął opowiadać, że usłyszał w nocy alarm samochodu. Wybiegł w piżamie i natknął się na złodziei, którzy jeszcze mu przyłożyli. Zaczął się odgrażać, że wystąpi o wydanie mu do domu broni służbowej, żeby następnym razem złodziejom „odstrzelić jaja”. Powiedziałem, że jakby wyskoczył z gnatem to by odstrzelono ale jego, a tak tylko dostał po mordzie.

To jest złudzenie, że zaspany człowiek w środku nocy ma duże szanse z zawodowymi bandytami działającymi na „pełnej adrenalinie”. To złudzenie, że cywilny ochotnik ze strzelbą ma szanse z zawodowym żołnierzem na polu walki. Wprost przeciwnie, będzie tylko przeszkadzał swoim żołnierzom nie mając umiejętności zachowania się na wojnie.

Co to ma wspólnego z medycyną? Ano to, że jeśli ktoś zostanie „tylko” ranny, a nie zabity to trzeba go będzie ratować.

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Zobacz także

27.11.2012 WARSZAWA , PROFESOR WIESLAW JEDRZEJCZAK W NOWYM ODDZIALE TRANSPLANTACJI SZPIKU W SZPITALU PRZY BANACHA .FOT. ADAM STEPIEN / AGENCJA GAZETA
Prof. Wiesław W. Jędrzejczak

Moja Gdynia

14 lutego 2026
Małgorzata Solecka
FELIETON Małgorzata Solecka

Alkohol. To nie zarzut. To żal

31 grudnia 2025
marek derkacz
Dr n. med. Marek Derkacz, MBA

Dlaczego warto badać stężenie homocysteiny

30 kwietnia 2025
Msolecka
Felieton Małgorzata Solecka

Na ratunek ratownikom

28 stycznia 2025
Msolecka
Felieton Małgorzata Solecka

Co z tą reformą?

13 listopada 2024
27.11.2012 WARSZAWA , PROFESOR WIESLAW JEDRZEJCZAK W NOWYM ODDZIALE TRANSPLANTACJI SZPIKU W SZPITALU PRZY BANACHA .FOT. ADAM STEPIEN / AGENCJA GAZETA
Prof. Wiesław W. Jędrzejczak

Gdyńscy „Krakusi”

5 września 2024
Dr n. med. Marek Derkacz
Dr n. med. Marek Derkacz

Zdrowie zaczyna się w jelitach

13 września 2024
marek derkacz
13 czerwca 2025