Blogosfera Medexpressu

Krzysztof Bukiel: Czy ktoś powie: sprawdzam?


Dr Krzysztof Bukiel 2017-09-18 09:27
Oto niedawno w Krynicy minister stwierdził (nie po raz pierwszy zresztą): „W służbie zdrowia można zauważyć zbyt wiele wolnego rynku, co nie pomaga ani pacjentom, ani systemowi opieki zdrowotnej.”

Zastanawia mnie często, jak bardzo nieodpowiedzialnie, jakby bez zastanowienia, politycy rzucają pewne słowa, nie przejmując się wcale ich konsekwencjami. Dotyczy to zarówno starych polityków, jak i tych początkujących, jak np. nasz minister zdrowia. Jest on zresztą przykładem szczególnego nieprzywiązywania wagi do swoich wcześniejszych słów, deklaracji, opinii. Na przykład z jego felietonów publikowanych w Menedżerze Zdrowia przed objęciem teki ministra można by ułożyć całą księgę krytycznych uwag do niemal wszystkich działań, jakie obecnie podejmuje jako minister i do znacznej części jego aktualnych poglądów i opinii. A mimo to dalej rzuca słowa nie zastanawiając się nad tym, że ktoś kiedyś zechce powiedzieć: sprawdzam.

Oto niedawno w Krynicy minister stwierdził (nie po raz pierwszy zresztą): „W służbie zdrowia można zauważyć zbyt wiele wolnego rynku, co nie pomaga ani pacjentom, ani systemowi opieki zdrowotnej.” Słysząc taką deklarację można by się spodziewać, że minister z ochotą spełni postulat OZZL aby ograniczyć „wolny rynek” w postaci wolności gospodarczej lekarzy kontraktowych i objąć ich przepisami dotyczącymi czasu pracy, podobnie jak lekarzy zatrudnionych na umowie o pracę. A jak odpowie pan minister ? OZZL w najbliższym czasie to sprawdzi.

Bardzo zdecydowany charakter miała również inna deklaracja naszego ministra. W nawiązaniu do niedawnego kolejnego już przypadku śmierci lekarza na dyżurze minister Radziwiłł stwierdził (broniąc nota bene wolności gospodarczej lekarzy kontraktowych, czyli „wolnego rynku” w ochronie zdrowia, którego podobno jest nadmiar): „Trzeba to powiedzieć bardzo wyraźnie. Nikt nie jest zobowiązany do pracy ponad siły. Każdy musi sam ocenić swoje możliwości, czy praca, którą podejmuje nie jest ponad jego siły” .

Tej deklaracji ministra zdrowia nie może sprawdzić związek zawodowy. Mogą natomiast poszczególni lekarze w swoich szpitalach. Czy sprawdzą? I jak się zachowa wówczas pan minister? Czy nie zarzuci im braku etyki i „porzucania pacjentów”, gdy stwierdzą np. że dyżurowanie więcej niż 2 dni w miesiącu stanowi pracę ponad ich siły?

PDF

Zobacz także