Debata Medexpressu: „Rak prostaty: Szanse, nadzieje, przyszłość”

Fot. MedExpress TV
Postęp w leczeniu i najnowsze terapie, zwłaszcza w przypadku raka opornego na kastrację, napawają optymizmem. Pacjent leczony przed rozpoznaniem zmian przerzutowych to pacjent, który może żyć dłużej w lepszej formie, uczestniczyć w życiu zawodowym i społecznym. Przedłużony czas do momentu pojawienia się przerzutów, to czas dla pacjenta, ale także dla jego rodziny – podkreślał dr Artur Drobniak podczas debaty Medexpressu.
Medexpress 2020-04-08 13:11

W Polsce co roku odnotowujemy 16 tys. nowych zachorowań na raka prostaty. Nowotwór ten zdetronizował raka płuc i uważany jest za najczęściej występujący wśród mężczyzn.

Z danych światowych wynika, że np. w USA 3-5 procent pacjentów w chwili rozpoznania ma zaawansowaną chorobę nowotworową. W Polsce te dane są niestety o wiele gorsze. Około 10 procent (niektóre źródła podają nawet 15 procent) pacjentów trafiających do lekarza urologa już w zaawansowanej fazie choroby.

Kontynuując męski temat dot. raka prostaty, rozmawialiśmy z dr. Arturem Drobniakiem z Kliniki Onkologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. Mówiliśmy m.in. o tym jak postęp w leczeniu i nowoczesne terapie mogą wydłużyć czas życia pacjenta, a przede wszystkim wpłynąć na poprawę jego jakości oraz codzienne funkcjonowanie.

Sytuacja pacjentów z rakiem prostaty w czasie pandemii koronawirusa

Koronawirus jest teraz wiodącym tematem i nie sposób od niego uciec w kontekście raka prostaty. - Pacjenci mają niestety osłabioną odporność i są szczególnie narażeni na zakażenie wirusem. Odporność pacjentów przy leczeniu cytostatykami, ale także przy leczeniu hormonalnym niestety jest obniżona. Stąd też prośba do rodzin, aby spotykały się teraz z chorym jak najrzadziej, ochraniając ich w ten sposób. – zaapelował dr Artur Drobniak.

Nowoczesne leki to lepsza jakość życia

Dr Artur Drobniak mówił o badaniu ”Spartan„ z apalutamidem, które pokazało, że (…) Pacjenci nawet z zaawansowaną chorobą mają zmniejszone ryzyko zgonu o ok. 30 procent. Dodatkowo - wskaźniki związane z jakością życia – oddala się czas stosowania chemioterapii, zmniejsza ilość oraz czas stosowania opioidów. Wszystko to powoduje, że leki nowej generacji są o wiele bardziej skuteczne, niż stosowane tzw. antyandrogeny (flutamid, bikalutamid)”.

Współpraca urologów i onkologów

Większość urologów ma coraz większą wiedzę o trendach w stosowaniu nowych leków, jednak dostęp do innowacyjnych terapii mają tylko onkolodzy. Urolodzy starają się jak najszybciej przekazywać pacjenta pod opiekę onkologa, w celu kwalifikacji nie tylko do tych funkcjonujących leków, ale także do badań klinicznych, które cały czas są prowadzone i dostępne dla polskich pacjentów.

Nowoczesna terapia daje czas

U pacjentów, u których stwierdzono świeżo rozpoznanego raka prostaty z przerzutami, jedynym lekiem, który można zaproponować przy tzw. dużym wolumenie choroby jest cytaksa, czyli cytostatyk, który ma swoje ograniczenia chociażby w postaci toksyczności. Dr Drobniak podkreślał, że takiej toksyczności nie ma nowy lek, jakim jest apalutamid. Drugą grupą pacjentów, wśród której można zastosować ten lek, to grupa, u której wiemy, że PSA rośnie i za kilka, kilkanaście miesięcy pojawią się przerzuty. Apalutamid jest zarejestrowanym lekiem, ale na dzień dzisiejszy lekarze nie mają możliwości opóźniania przerzutów, stosując właśnie ten lek. (…). „Leczenie apalutamidem jest zdecydowanie lepiej tolerowane przez pacjentów. Leki w postaci tabletek są wygodniejszą formą niż chemioterapia, która związana jest z pobytem w szpitalu i metodami inwazyjnymi”. A.Drobniak przypomniał, że najczęstsze objawy przy leczeniu apalutamidem, ale także innymi antyandrogenami, to przede wszystkim dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego. Mogą się pojawić także bóle kostno-stawowe, nadciśnienie czy wysypka. Są to jednak objawy łatwe do kontrolowania przez lekarza – podkreślał dr Drobniak.

PDF

Zobacz także