Jak leczyć trądzik różowaty?

- Choć wciąż nie znamy dokładnie przyczyn tej choroby, potrafimy ją coraz skuteczniej leczyć. Ważne jest jednak, aby cierpiący z powodu trądziku różowatego szukali pomocy u dermatologa, a nie w zabiegach medycyny estetycznej czy kosmetykach – mówi dermatolog dr Ewa Chlebus.
Halina Pilonis 2018-10-16 08:21

Czy trądzik różowaty stanowi wciąż tajemnicę dla lekarzy?

Nie znamy przyczyn tej choroby. Wiemy, że u podstaw jej rozwoju leży skłonność naczyń krwionośnych do nieszczelności i pojawiania się komórek zapalnych. Histopatologia wskazuje też klasyczne uszkodzenie skóry właściwej, to znaczy włókien sprężystych i kolagenowych oraz zwiększenia ilości glizoaminoglikanów. Wielu cierpiących na trądzik różowaty ma też w mieszkach włosowych nawet 10 razy więcej nużeńców. To stymuluje układ immunologiczny do zwiększonej reaktywności. Nowe dane o etiopatogenezie schorzenia mówią o głównej roli przeciwbakteryjnego peptydu katelicydyny i jego aktywatora kalikreiny -5 wywołujących nasiloną odpowiedź immunologiczną.

Badanie opinii publicznej wykonane w ramach kampanii „Róż się do lekarza” pokazało, że ponad połowa ankietowanych nie wie, że trądzik różowaty można leczyć. Czy medycyna jest w stanie skutecznie poradzić sobie z tą chorobą?

Zakładając zapalną naturę trądziku różowatego, stosujemy leki na stan zapalny. Wybór metody leczenia zależy jednak od objawów. Podawanie subbakteryjnych dawek tetracykliny daje dobre efekty. Leczenie trwa nawet do 6 miesięcy. Mikroobrzęk naczyniowy leczy się także maściami z antybiotykami. Ważne jest też unikanie czynników wyzwalających i naprawa bariery lipidowej. Przy guzkach i naciekach stosuje się też izotretyninę. W zmianach guzowatych konieczne mogą okazać się zabiegi chirurgiczne. W postaci ocznej poza leczeniem miejscowym, antybiotyki stosuje się też doustnie. Leczenie trądziku różowatego trwa około roku. Potem kontrolujemy reemisje.

Jak skuteczne jest takie leczenie?

Nawroty po leczeniu ogólnym występują u około 25% pacjentów. Po zakończeniu terapii doustnej nawet przez 6 miesięcy miejscowo stosuje się metronidazol lub kwas azelainowy. Dobre efekty przynoszą też terapia IPL, laserem, pilingi chemiczne i jonoforeza.

Czy postać oczną trądziku różowatego powinni leczyć dermatolodzy?

Około 3% chorych na trądzik różowaty ma zmiany w okolicach oczu. U chorych stwierdza się często znacznie większą liczbę nużeńców. Jednak trądzik różowaty może występować bez nużeńca, a nużeniec bez trądziku. Osoby, które cierpią z powodu zmian na skórze powiek powinny skorzystać z konsultacji dermatologa, gdyż mogą chorować na trądzik różowaty. Około 20 -30% pacjentów z trądzikiem różowatym, którzy mają zmiany w obrębie oczu nie ma objawów na całej twarzy. Wówczas leczenie trądziku różowatego eliminuje również nużeńce.

Czy liczba zachorowań na trądzik różowaty rośnie?

Cierpi na niego co dziesiąta osoba. Kiedyś choroba ta atakowała kobiety między 42 a 45 rokiem życia i mężczyzn w wieku 52-55 lat. Teraz coraz częściej dotyczy trzydziestolatków. Pojawiła się też spora grupa chorych po 60 roku życia. Niestety, mieszkańcy Europy Północnej mają immunologiczno-genetyczną skłonność do tej choroby.

Czy po gorącym lecie dermatolodzy zauważyli więcej zaostrzeń tej choroby?

- Te zaostrzenia występują po 4-6 tygodniach. Są skutkiem nie tylko słońca, ale i upalnych nocy. Badania pokazują, że promieniowanie podczerwone, czyli ciepło jest również czynnikiem aktywującym trądzik różowaty. Kolejne zaostrzenia choroby pojawiają się, kiedy robi się mroźno. Ale również przebywanie w klimatyzowanych, oświetlonych światłem jarzeniowym pomieszczeniach, długie pozostawanie na mrozie, zimnym wietrze, gwałtowne skoki temperatury i czerwone wino aktywują objawy choroby.

PDF

Zobacz także