Łanda idzie do sądu

Alicja Dusza

Opublikowano 29 czerwca 2016, 08:38

Fot. Roman Rogalski Agencja Gazeta
Alicja Dusza

Opublikowano 29 czerwca 2016, 08:38

Od kilku dni w dzienniku "Fakt" można przeczytać artykuły dotyczące Krzysztofa Łandy. O tym, że został odsunięty od leków, a także o nowelizacji ustawy refundacyjnej, dzięki której miałyby zarobić firmy tworzone przez wiceministra.

"Projekt ustawy o refundacji wyrobów medycznych Łanda zaprezentował pod koniec ubiegłego tygodnia. W założeniu ma przynieść oszczędności budżetowi państwa. Sęk w tym, że na razie oszczędności to mgliste założenie, a sam pomysł to gwarancja zarobku dla firm, które współtworzył Łanda. Zgodnie z projektem, firmy produkujące wyroby medyczne będzie musiały złożyć szczegółową dokumentację do Agencji Oceny Technologii Medycznych. Ta podlega Łandzie. O jakie dokumenty chodzi? Kluczowe to tzw. raport HTA. Jest to ekspercka analiza opłacalności refundowania danego produktu. – Firmy, które przygotowują takie raporty są związane z Łandą, bo to on zaszczepił tę metodę w Europie Środkowej – przyznaje Faktowi kolega wiceministra zapewniając, że Łanda jest człowiekiem uczciwym i nie robi tego dla kolegów. Fakty są jednak takie, że wymóg oceny wyrobów medycznych, tak jak jest z lekami, to złoty interes dla firm, w których Łanda pracował jeszcze kilka miesięcy temu. Jeden raport to dla starających się o refundację firm koszt nawet 100 tys. zł. A liczba produktów, które trzeba będzie oceniać, jest dziś trudna do oszacowania." - informuje "Fakt".

W związku z tym artykułem prasowym wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda opublikował oświadczenie. "W nawiązaniu do artykułów, które zostały opublikowane w dzienniku Fakt w dniu 25 czerwca 2016 r. „Wiceminister zdrowia wspomagał kolesiów?” oraz w dniu 27 czerwca 2016 r. „Napisał ustawę pod kolesi?”, jak również kolejnymi materiałami prasowymi, odnoszącymi się do treści zawartych w ww. artykułach, kategorycznie oświadczam, iż opublikowane w nim treści są bezpodstawnymi insynuacjami.
Przedstawione doniesienia prasowe, które sugerują, jakobym ja lub ktokolwiek inny na moje polecenie przygotował lub przygotowuje korzystną decyzję dla firmy farmaceutycznej w zamian za zamówienie jakiejkolwiek analizy w firmach doradczych, w tym w jakiejkolwiek firmie, z którą współpracowałem przed objęciem funkcji podsekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia, są zarzutami bezpodstawnymi i nieprawdziwymi" - oświadczył Krzysztof Łanda.

Wiceminister w rozmowie z Polskim Radiem powiedział, że będzie sądził się z dziennikiem "Fakt". Jednocześnie chce, żeby Komisja Etyki Mediów zajęła się sprawą.

Źródło: Polskie Radio

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

Tematy

Krzysztof Łanda / Fakt
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31