Subskrybuj
Logo małe
Wyszukiwanie
banner

Czy wyższy VAT na wyroby medyczne zaszkodzi pacjentom i branży?

MedExpress Team

Alicja Dusza

Opublikowano 11 lipca 2014 07:00

Czy wyższy VAT na wyroby medyczne zaszkodzi pacjentom i branży? - Obrazek nagłówka
Janusz Szafraniec od kwietnia jest nowym prezesem zarządu Izby Gospodarczej Wyrobów Medycznych POLMED. O planach na przyszłość i problemach branży rozmawia z nim Alicja Dusza.
[caption id="attachment_46298" align="alignnone" width="620"]Zdj.POLMED Zdj.POLMED[/caption]

Janusz Szafraniec od kwietnia jest nowym prezesem zarządu Izby Gospodarczej Wyrobów Medycznych POLMED. O planach na przyszłość i problemach branży rozmawia z nim Alicja Dusza.

Od kwietnia jest pan prezesem zarządu Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Wyrobów Medycznych POLMED, jakie ma pan plany na przyszłość w związku z objęciem tego stanowiska?

Izba zrzesza w tej chwili 100 członków. Obecnie mamy nową kadencję z zupełnie nowym zarządem. Będziemy się skupiać na tym, by pobudzić do działania naszych członków w terenie, wszystko po to, żeby nasza branża się rozwijała.

Wartość polskiego rynku wyborów medycznych w 2013 r. przekroczyła 6,5 mld zł. Co z eksportem? Czy często wyroby medyczne trafiają za granicę?

Sam eksport tych wyrobów za zeszły rok wyniósł bodaj pół miliarda euro. Był to głównie eksport do takich krajów jak: Dania, Francja, Niemcy. Kwota ta, jak na tak duży rynek, jako kraj z szóstą gospodarką wśród krajów europejskich, nie jest powodem do dumy. Natomiast to, co należy stwierdzić – będzie się to zmieniać. Mamy przykłady małych krajów, które po prostu zaczynają produkować innowacyjne wyroby medyczne i perspektywa jest ogromna. Producenci tych wyrobów, którzy należą do naszej izby, będą mieli teraz większe i lepsze możliwości. Nowa perspektywa unijna na lata 2014-2020 daje więcej możliwości technologicznych, patentowych i finansowych. Proszę zwrócić uwagę, że jeśli spojrzymy na rynek giełdowy, to mamy tutaj co najmniej 5 czy 6 firm medycznych, które zajmują się biotechnologiami bądź zaawansowanymi wyrobami medycznymi, które eksportują swoje produkty do innych krajów z całego świata. Ten rynek ma ogromne możliwości.

Rynek wyrobów medycznych będzie się rozwijał również w Polsce. Sprzyjać nam będzie demografia, społeczeństwo się starzeje, będzie zatem coraz więcej pacjentów. W związku z tym będzie większa presja i popyt na usługi medyczne.

Wyroby medyczne są coraz lepsze i coraz bardziej innowacyjne, pytanie, czy polscy pacjenci mają do nich dostęp?

To jest właśnie problemem. Mamy szeroki wachlarz wyrobów medycznych, ale polski pacjent nie ma do nich dostępu. W przypadku wyrobów takich jak sprzęt rehabilitacyjny i środki pomocnicze, takich jak nowoczesne protezy, wózki inwalidzkie poziom finansowania ze środków publicznych jest zbyt niski. A zwracam uwagę, że wyroby innowacyjne generalnie przyczyniają się do poprawy jakości zdrowia społeczeństwa, przyśpieszają powrót do zdrowia, skracają pobyt na zwolnieniu. Zmniejszają zatem terapię lekową i absencję w pracy i przyczyniają się do ograniczania kosztów pośrednich. Poza tym trzeba mieć świadomość, że wydane pieniądze zwracają się często po 5-8 latach.

Oprócz niedofinansowania wyrobów medycznych, z jakimi innymi problemami branża się boryka?

Teraz głównym problemem jest planowany wzrost stawki VAT. Ale nie da się tego uniknąć, ponieważ obligują nas do tego przepisy unijne. W związku z tym będzie przywrócona stawka bazowa, która w Polsce wynosi 23 proc. Przy dzisiejszej stawce 8 proc. oznacza to, niestety, 15 proc. wyższe koszty. Przypominam, że szpitale nie są płatnikami VAT.

A co to oznacza dla pacjentów?

To dla pacjentów oznacza, że generalnie będą ograniczone środki na zakupy inwestycyjne. To jest mniej pieniędzy na rynku, mniej możliwości kupowania. To krótkoterminowo może oznaczać pewien sztuczny popyt, któremu nie ma co się dziwić. Jeżeli szpital planuje zakup bardzo drogiego urządzenia, np. do diagnostyki obrazowej, która kosztuje 5 mln zł, a po podwyżce VAT-u może kosztować 6 czy 7 mln zł, to jasne, że będą szukane oszczędności. Dlatego wzrost VAT może spowodować krótkotrwały wzrost popytu na nasze wyroby, w momencie, gdy będzie zbliżała się ta data graniczna. Niestety w tej sprawie nie możemy wiele zrobić. Teraz naszą misją i zadaniem jest informowanie rynku, szpitali.

Także dla pacjentów to nic dobrego nie oznacza. Nie będzie to jednak dotyczyć środków do użytku indywidualnego, które mogą poprawić jakość życia, np. wyroby ortopedyczne, rehabilitacyjne. Natomiast w znakomitej większości wyrobów, które szpitale nabywają do leczenia operacyjnego, ambulatoryjnego, czyli diagnostyki, oczywiście będzie miało to przełożenie. Dla branży oznacza to pogorszenie warunków rynkowych.

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie już za 4 zł dziennie*.

* 4 zł netto dziennie. Minimalny okres ekspozycji ogłoszenia to 30 dni.

Zobacz także