Subskrybuj
Logo małe
Szukaj
banner

10 lat listy "S" i jej wpływ na budżet płatnika

MedExpress Team

Medexpress

Opublikowano 27 maja 2026 13:39

We wrześniu minie dziesięć lat od wprowadzenia w Polsce programu bezpłatnych leków dla seniorów. Dziś lista „65+” jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych i najważniejszych elementów wsparcia pacjentów w polskim systemie ochrony zdrowia. Dla milionów seniorów oznacza realne oszczędności związane z wizytami w aptece. Leki na nadciśnienie, cukrzycę, choroby tarczycy, osteoporozę, depresję – to schorzenia, z którymi żyją na co dzień. Bez programu część z nich rezygnowałaby z terapii lub ją przerywała ze względów finansowych. Program zmniejsza tzw. compliance gap – czyli przepaść między tym, co lekarz zapisuje, a tym, co pacjent faktycznie przyjmuje.
10 lat listy "S" i jej wpływ na budżet płatnika - Obrazek nagłówka
Fot. iStock/Getty Images

Z tego artykułu dowiesz się:

  1. 10 lat bezpłatnych leków dla seniorów – W Polsce program „65+” odegrał kluczową rolę w poprawie dostępu do leków dla milionów seniorów, co przyczyniło się do realnych oszczędności w ich codziennym leczeniu.
  2. Zmiany w programie – Wprowadzenie nowych regulacji, takich jak obniżenie progu wieku oraz rozszerzenie uprawnień dla lekarzy, znacząco wpłynęło na dostępność leku i uprościło proces uzyskiwania recept.
  3. Stabilizacja kosztów – Po początkowym wzroście wydatków związanych z programem, koszty ustabilizowały się na poziomie około 3,5 miliarda złotych rocznie, co świadczy o efektywności zarządzania funduszami.
  4. Compliance gap – Program znacząco zmniejsza przepaść między przepisanym leczeniem a jego realizacją przez pacjentów, co ma kluczowe znaczenie dla poprawy zdrowia seniorów.

Program wystartował w 2016 roku, ale początkowo obejmował wyłącznie osoby po 75. roku życia – stąd pierwsza nazwa: lista 75+. Był to gest wobec najstarszych pacjentów, których portfele najbardziej obciążały wydatki związane z leczeniem chorób przewlekłych. Kilka lat później próg wieku obniżono do 65 lat, co poszerzyło krąg uprawnionych. Kolejna zmiana dotyczyła tego, kto może wystawiać receptę z kodem „S". Na początku takie uprawnienie mieli wyłącznie lekarze podstawowej opieki zdrowotnej. Z czasem rozszerzono je na wszystkich lekarzy. Była to jedna z najważniejszych zmian dla pacjentów, bo wcześniej senior, który dowiadywał się od specjalisty, że potrzebuje jakiegoś leku, musiał wracać do POZ po bezpłatną receptę. Dziś może ją dostać od razu. Program pozostaje jednym z najbardziej wymiernych świadczeń, jakie system ochrony zdrowia oferuje polskim pacjentom.

Ile to kosztuje?

W przestrzeni publicznej pojawiły się szacunki wskazujące, że wydatki NFZ na bezpłatne leki 65+ opiewają na kwotę około 9 mld zł. Natomiast z danych opublikowanych przez Departament Ekonomiczno-Finansowy NFZ wynika, że łączny budżet na programy „65+” oraz „18-” na 2025 rok wyniósł 3,588 mld zł. Według przedstawicieli Krajowych Producentów Leków te różnice mogą wynikać z doliczenia ogólnych kosztów refundacji tych leków przysługującej wszystkim pacjentom, nawet gdyby program bezpłatnych leków dla seniorów nie istniał.

Jak wyjaśnia mec. Katarzyna Czyżewska, śledząca dane NFZ: koszty programu rosły dynamicznie w momencie kolejnych zmian legislacyjnych. Po tych zmianach wydatki ustabilizowały się i od kilku lat utrzymują się na zbliżonym poziomie. Planowane wydatki na rok 2026 są szacowane również na kwotę 3,5 mld zł. – Koszty programu od 2-3 lat nie ulegają istotnym wahaniom. Nie są niższe, ale nie obserwujemy już tak dynamicznych wzrostów jak wcześniej – zaznacza. Mec. Katarzyna Czyżewska zwraca uwagę, że największe zwiększenie wydatków następowało zawsze po kolejnych rozszerzeniach zakresu programu. – W ciągu tych 10 lat najpierw obniżono próg wieku uprawniający do bezpłatnych leków – dawniej była to lista dla starszych seniorów, dziś obejmuje osoby od 65. roku życia. Później refundacją objęto także leki dla osób poniżej 18. roku życia. Do tego rozszerzono uprawnienia lekarzy do wystawiania recept z kodem „S”, obecnie mogą to robić wszyscy lekarze – wyjaśnia.

Jak dodaje, właśnie te zmiany formalne i organizacyjne przełożyły się na większą liczbę wystawianych recept oraz wzrost kosztów programu w poprzednich latach. – To nie był nagły, niekontrolowany wzrost wydatków, ale efekt kolejnych decyzji rozszerzających dostęp pacjentów do świadczeń. Po wdrożeniu tych zmian sytuacja kosztowa programu ustabilizowała się – podkreśla.

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Najciekawsze oferty pracy (przewiń)

Zobacz także