Ognisko Eboli w DRK i Ugandzie. GIS informuje o wysokim ryzyku regionalnym
Opublikowano 19 maja 2026 08:42
Z tego artykułu dowiesz się:
- WHO ogłosiło alarm: Ognisko gorączki krwotocznej Ebola w Demokratycznej Republice Konga i Ugandzie uznano za zagrożenie zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym, co podkreśla powagę sytuacji.
- Wysoka śmiertelność: Do połowy maja zarejestrowano już 77 podejrzanych przypadków i 67 zgonów, co wskazuje na alarmującą dynamikę rozprzestrzeniania się wirusa.
- Pracownicy ochrony zdrowia w niebezpieczeństwie: Czterech pracowników służby zdrowia zmarło w ciągu kilku dni, co może sugerować poważne ryzyko dla personelu medycznego w terenie.
- Przypadki importowane w Ugandzie: Laboratoria potwierdziły przypadki wirusa u pacjentów, którzy przyjechali z Demokratycznej Republiki Konga, jednak na razie brak dowodów na lokalną transmisję.
- Brak zatwierdzonej szczepionki: W przeciwieństwie do innych odmian wirusa Ebola, dla Bundibugyo nie ma jeszcze skutecznego leczenia ani szczepionki, co podkreśla potrzebę pilnych badań i działań profilaktycznych.
Główny Inspektorat Sanitarny poinformował o ognisku gorączki krwotocznej Ebola wywołanej wirusem Bundibugyo (BVD) w Demokratycznej Republice Konga oraz o przypadkach importowanych w Ugandzie. 16 maja 2026 r. Dyrektor Generalny WHO, działając zgodnie z Międzynarodowymi Przepisami Zdrowotnymi (IHR), ogłosił, że sytuacja stanowi zagrożenie zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym (PHEIC). Decyzję podjęto po konsultacjach z państwami, w których występują zachorowania. WHO ocenia ryzyko związane z obecnym ogniskiem jako wysokie na poziomie krajowym i regionalnym, ale niskie globalnie.
Czterech pracowników ochrony zdrowia zmarło w ciągu kilku dni
Jak wynika z informacji przekazanych przez GIS, 5 maja 2026 r. WHO otrzymała alert dotyczący nieznanej choroby o wysokiej śmiertelności w strefie zdrowia Mongbwalu w prowincji Ituri w Demokratycznej Republice Konga. W ciągu czterech dni zmarło tam czterech pracowników ochrony zdrowia. 13 maja zespół szybkiego reagowania rozpoczął dochodzenie epidemiologiczne w Mongbwalu i Rwampara Health Zone. Dwa dni później potwierdzono, że zachorowania wywołuje wirus Bundibugyo. Do 15 maja zgłoszono 77 podejrzanych przypadków i 67 zgonów w dwóch strefach zdrowia DRK – Rwampara i Mongbwalu – oraz w Bunia Health Zone. Zidentyfikowano także 65 osób z kontaktu, z czego 15 uznano za kontakty wysokiego ryzyka.
GIS podkreśla, że działania epidemiologiczne utrudniają niestabilna sytuacja bezpieczeństwa oraz ograniczenia w przemieszczaniu się. Część osób z kontaktu rozwinęła objawy i zmarła przed izolacją. Większość podejrzanych przypadków dotyczy osób między 20. a 39. rokiem życia, a ponad 60 proc. stanowią kobiety. Według ekspertów może to wskazywać na znaczącą transmisję wirusa w gospodarstwach domowych i podczas opieki nad chorymi członkami rodziny.
Przypadki także w Ugandzie
15 maja Ministerstwo Zdrowia Ugandy poinformowało WHO o laboratoryjnie potwierdzonym przypadku choroby wywołanej wirusem Bundibugyo u starszego mieszkańca DRK, który przyjechał do Ugandy w celu uzyskania pomocy medycznej. W ciągu kolejnych 24 godzin wykryto drugi przypadek u osoby podróżującej z Demokratycznej Republiki Konga.
Obecnie zdarzenie oceniane jest jako przypadki importowane, bez dowodów na lokalną transmisję wirusa w Ugandzie. Trwa dochodzenie mające ustalić źródła zakażenia i drogi szerzenia się choroby.
Czym jest wirus Bundibugyo?
BVD to jedna z odmian wirusa Ebola wywołująca ciężką gorączkę krwotoczną. Wirus przenosi się na ludzi poprzez kontakt z krwią lub wydzielinami zakażonych dzikich zwierząt, m.in. nietoperzy czy małp, a następnie może szerzyć się między ludźmi.
Okres inkubacji wynosi od 2 do 21 dni. Do czasu wystąpienia objawów zakażona osoba nie jest zakaźna. Choroba zaczyna się zwykle nagle – gorączką, silnym osłabieniem, bólem mięśni, głowy i gardła. Mogą pojawić się także wymioty, biegunka, wysypka, niewydolność nerek i wątroby oraz krwawienia wewnętrzne i zewnętrzne.
W poprzednich ogniskach BVD w Ugandzie i DRK śmiertelność wynosiła od 30 do 50 proc. Ostatnie ognisko tej odmiany Eboli odnotowano w 2021 r. w Demokratycznej Republice Konga - zgłoszono wtedy 59 przypadków, w tym 34 zgony.
WHO zwraca uwagę, że w przeciwieństwie do wirusa Ebola Zair nie istnieje obecnie zatwierdzona szczepionka ani specyficzne leczenie przeciw wirusowi Bundibugyo. Trwają jednak prace badawcze nad opracowaniem skutecznych metod terapii i profilaktyki.
Źródło: GIS












