Nokturia to także groźne urazy

Tomasz Kobosz

Opublikowano 17 lipca 2018, 08:21

Tomasz Kobosz

Opublikowano 17 lipca 2018, 08:21

Medexpress: Czym jest nokturia i z jakimi uciążliwościami a także niebezpieczeństwami wiąże się ta dolegliwość?

Anna Sarbak: O nokturii możemy opowiadać bardzo wiele. Ale skrótowo powiem, że jest to częste oddawanie moczu podczas nocy. Osoby, które cierpią na tę dolegliwość, muszą oddawać mocz w nocy dwu-, trzykrotnie. Wiąże się z tym to, że wybudzają się, przemieszczają do ubikacji, oddają mocz i wracają do łóżka, a za chwilę znowu muszą się w ubikacji pojawić. Wybudzony człowiek różnie reaguje - w domach mogą być też różne dla niego przeszkody. Dobrze, jak w domach nie ma na korytarzach dywanów czy innych rzeczy, bo wtedy człowiek bezpiecznie może trafić do ubikacji. Ale niestety jest wiele niepotrzebnych upadków z powodu nokturii, przez które człowiek zostaje unieruchomiony. W czasie upadku może doznać różnych złamań i trafić przez to do szpitala. Gorzej jak złamania są ciężkie i powikłane, przez co nie jest pewne, że pacjent wróci do samodzielnego poruszania się.

W przypadku nokturii istnieje lek, nierefundowany – desmopresyna. Możemy powiedzieć, że lek ten wpływa na jakość snu. Pacjent się nie wybudza i nie oddaje moczu w ciągu nocy. I można stwierdzić, że wtedy jest wyspany.

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

Tematy

złamania / UroConti / urazy / Anna Sarbak / nokturia / desmopresyna / upadki
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31