Ból w Polsce nadal leczony za późno. "30 proc. pacjentów samoleczy ból" - alarmuje dr Marzena Domańska-Sadynica
Opublikowano 29 maja 2026 11:40
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Polacy bagatelizują ból i jak wpływa to na ich zdrowie? Ekspertka alarmuje, że opóźnione zgłaszanie się po pomoc staje się poważnym problemem w leczeniu bólu.
- Jak nowelizacja ustawy o Rzeczniku Praw Pacjenta zmieniła dostęp do leczenia bólu? Od 2017 roku każdy pacjent ma prawo do terapii przeciwbólowej, niezależnie od stanu zdrowia.
- Co przyniesie przyszłość w terapii przewlekłego bólu? W 2024 roku planowane jest rozszerzenie możliwości stosowania terapii, które wcześniej były zarezerwowane dla pacjentów onkologicznych.
- Jak samoleczenie wpływa na zdrowie Polaków? Aż 30% pacjentów decyduje się na samodzielne leczenie bólu, co może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych.
- Dlaczego edukacja pacjentów jest kluczowa w walce z przewlekłym bólem? Ekspertka podkreśla, że konieczne jest wdrażanie standardów leczenia bólu i monitorowanie jego natężenia przez lekarzy.
Podczas jubileuszowego Kongresu Patient Empowerment dr n.med. i n. o zdr. Marzena Domańska-Sadynica, prezes Fundacji Eksperci dla Zdrowia, przypomniała, że przełomową zmianą dla pacjentów była nowelizacja ustawy o Rzeczniku Praw Pacjenta z 2017 roku. Jak zaznaczyła, wcześniej prawo do leczenia bólu dotyczyło głównie osób terminalnie chorych.
Ekspertka podkreśliła, że obecnie "każdy podmiot musi leczyć ból u każdego pacjenta, niezależnie od miejsca zamieszkania".
W ostatnich latach rozszerzano także dostęp do terapii przeciwbólowych. Dr Domańska-Sadynica wskazała, że „w 2024 roku ministerstwo rozszerzyło też wskazania z bólu onkologicznego na ból przewlekły”, odnosząc się do rozszerzenia możliwości stosowania terapii wcześniej wykorzystywanych głównie u pacjentów z bólem nowotworowym. Coraz większą rolę odgrywają również techniki inwazyjne stosowane u pacjentów opornych na leczenie farmakologiczne.
Zdaniem ekspertki przewlekły ból staje się ogromnym obciążeniem społecznym i ekonomicznym. Jak oceniła, "ból przewlekły stanowi bardzo duże obciążenie dla budżetu. To jest cztery procent PKB".
W rozmowie pojawił się także temat samoleczenia. Dr Domańska-Sadynica zwróciła uwagę, że problemem nie jest nadmierna liczba badań wykonywanych przez pacjentów, lecz zbyt późne zgłaszanie się do lekarza.
Jak podkreśliła, "Polacy mają tendencję do samoleczenia. Około trzydziestu procent pacjentów samoleczy ból różnymi powielającymi się substancjami medycznymi".
Ekspertka alarmowała również, że łatwy dostęp do leków przeciwbólowych usypia czujność pacjentów. „Mamy leki na każdej stacji i Polacy bagatelizują ból. Nie leczą” - powiedziała w rozmowie z nami.
Jej zdaniem konieczna jest dalsza edukacja pacjentów i konsekwentne wdrażanie standardów leczenia bólu. Przypomniała, że zgodnie z obowiązującymi przepisami każdy lekarz powinien monitorować natężenie bólu u pacjenta tak samo jak inne podstawowe parametry zdrowotne.












