Opiekunowie osób ze schizofrenią nazywani są „cichymi” pacjentami. Dlaczego?

Fot. MedExpress TV
Jaką rolę w procesie leczenia odgrywają opiekunowie osób ze schizofrenią? O tym z Markiem Balickim kierownikiem Centrum Zdrowia Psychicznego przy Szpitalu Wolskim w Warszawie rozmawia Alicja Dusza.
Alicja Dusza 2016-03-14 11:28

Jaka jest rola rodziny i opiekunów w leczeniu schizofrenii?

Wiemy, że wiele ciężarów związanych z opieka nad pacjentem spoczywa na najbliższych, rodzinie. Badania pokazują, że osobami faktycznie spełniającymi funkcję opiekuna są rodzice albo współmałżonkowie. Oni stanowią ¾ opiekunów. Często wykonywanie opieki wiąże się z koniecznością ograniczenia aktywności zawodowej. Dla opiekuna też to pociąga za sobą koszty. Jak mówimy o psychozie czy schizofrenii, to rzadko wspominamy o tym, że jeden chory wpływa na życie dziesięciu osób z jego najbliższego otoczenia, z którymi miał wcześniej relacje. Mówiąc o problemie choroby psychicznej musimy zawsze pamiętać, że cierpiącym jest pacjent, ale bardzo wiele trudności, czasem również cierpienie, wypalenie, zmęczenie dotykają osoby najbliższe, zwłaszcza opiekunów. Ich również należy pytać, jak sobie z tym wszystkim radzą i dawać im wsparcie.

Czy dlatego takie osoby (rodzina, opiekunowie) nazywa się "cichymi" pacjentami?

Wielu z nich w taką sytuację wchodzi, chcąc nie chcąc, a zwłaszcza wtedy, kiedy nie otrzymują należnego wsparcia. Wiele organizacji pozarządowych, fundacji, centrum zdrowia psychicznego organizują grupy wsparcia dla takich rodzin i to jest jeden z koniecznych elementów pomocy, tak by łatwiej było radzić sobie z problemami. Ale nie tylko, bo system powinien dawać wielostronną ofertę w stosunku do osób z doświadczeniem psychozy. Wprowadzać ich na rynek pracy w takim okresie, jak to jest możliwe oraz jak najszybciej. Umożliwiać im powrót do ról społecznych. Wtedy ten ciężar spoczywający na opiekunach będzie zdecydowanie mniejszy.

Czy zadaniem opiekuna jest również to, żeby sprawdzać czy pacjent np. bierze leki?

No właśnie, to jest to obciążenie dodatkowe i niewdzięczna rola. Niezwykle ważne jest przyjmowanie systematyczne leków i to wszystkich dawek. Czyli, nawet opuszczanie dawek może powodować gorsze efekty leczenia i pojawienie się wcześniejszych nawrotów. Dlatego dobrym rozwiązaniem w długoterminowej terapii farmakologicznej są neuroleptyki, leki iniekcyjne o przedłużonym działaniu, wtedy kiedy zastrzyk możemy dawać raz na dwa, cztery tygodnie. Dzięki temu zdejmujemy część ciężaru, który ciągle z tyłu głowy ma opiekun osoby chorej.

Więcej o problemach osób ze schizofrenią na stronie Fundacji Żyjmy Zdrowo.

PDF

Zobacz także