Opryszczka - dlaczego tak trudno się jej pozbyć?

Fot. Thinkstock / Getty Images
Wirus wywołujący opryszczkę nie jest szczególnie niebezpieczny. Za to przenosi się bez trudu, szpeci skórę, zadając silny ból. Najczęściej uaktywnia się, gdy spada odporność organizmu. Jesień i zima to dla niego idealna pora.
Magdalena Biegańska 2020-10-20 08:44

Wirusem wywołującym opryszczkę jest Herpes Simplex Virus, który drzemie w zwojach nerwowych. Uznaje się, że niemal 90 procent ludzi jest nim zainfekowanych. Są dowody na to, że przed tysiącami lat cierpieli na niego Egipcjanie i Sumeryjczycy. To Hipokrates nadał mu nazwę, którą medycyna posługuje się do dziś. Można powiedzieć, że HSV przypomina uśpiony wulkan. Nigdy nie wiadomo czy i kiedy wybuchnie oraz jakie poczyni szkody. Choć czasem „mruczy” przed wyrzutem lawy. Nie udało się ustalić dlaczego tak właśnie działa i dlaczego jednych zaatakuje raz w miesiącu, innych raz w życiu, a prawdziwych szczęściarzy nigdy. Jedno jest pewne, jest bardzo wierny i gdy do nas trafi, to nie opuści aż do śmierci.

Rodzina Herpes jest bardzo duża. U człowieka wywołuje choroby takie jak opryszczka, ospa wietrzna, półpasiec, cytomegalia czy mononukleoza zakaźna. Dla każdej z nich wirus ma trochę inne DNA, ale te różnice można ocenić wyłącznie w badaniach laboratoryjnych. Już po pierwszym kontakcie z wirusem organizm wytwarza przeciwciała we krwi, ale zwalczyć go nie potrafi, gdyż ten sprytnie zaszywa się komórkach nerwowych. Dlatego właśnie pozostaje poza zasięgiem działania układu odpornościowego. Nie wytwarza białek dających sygnał organizmowi do obrony i walki z nim. Zaczyna je wytwarzać dopiero, gdy przechodzi do ataku. To całkowicie dezorientuje system immunologiczny i sprawia, że wobec Herpes jesteśmy wciąż bezbronni.

Aktywności wirusa sprzyja spadek odporności. Dlatego właśnie wykwity opryszczki wargowej obserwujemy podczas grypy, przeziębienia lub infekcji górnych dróg oddechowych. Istotną przyczyną powstawania opryszczki jest wysoki poziom stresu i zmęczenie, a nawet obniżony nastrój. Kobiety podczas menstruacji są silnie narażone na atak HPS, bo związane z tym naturalne zmiany hormonalne powodują obniżenie odporności. Gwałtowne wahania temperatury, przechodzenie z ciepłego pomieszczenia na mróz sprzyjają uaktywnieniu się wirusa. Zimno, wiatr i wilgoć mogą działać jak detonator. Również intensywna ekspozycja na słońce, która osłabia układ immunologiczny, może wywołać opryszczkę wargową. Często znacznie bardziej dojmującą niż ta, która atakuje zimą. Wirus „obudzony”, zaczyna przemieszczać się wzdłuż nerwu w kierunku skóry, powodując uczucie swędzenia i mrowienia. Zaatakowane przez niego komórki obumierają, pojawiają się pęcherzyki opryszki, które z biegiem czasu zajmują coraz większą powierzchnię. Podstawowym widocznym objawem jest wysypka pęcherzykowa wypełniona płynem surowiczym. A stan zapalny powoduje zaczerwienienie skóry wokół niej. Umiejscowienie wykwitów może być różne, choć najczęściej występują wokół ust. Ustępują gdy cykl życiowy wirusa się skończy.

Kiedy już opryszczka pojawi się na ustach, koniecznie trzeba ją leczyć. Nie tylko dlatego, że brzydko wygląda, ale też po to, by zabezpieczyć się przed rozsiewaniem wirusa w organizmie i ograniczyć ewentualne powikłania. Choć niektórzy twierdzą, że leczona czy nie leczona i tak trwać będzie 10 dni nie powinno się zaniedbywać działań terapeutycznych. Z całą pewnością nie należy stosować domowych metod typu kompres ze spirytusu czy pasty do zębów. Dziś farmakologia dobrze radzi sobie z wirusem. Najlepiej reagować już wtedy, gdy pojawia się mrowienie. W stanach lżejszych opryszczkę można leczyć przy pomocy specjalistycznych maści, albo plasterków czy leków przeciwwirusowych dostępnych bez recepty. Nowoczesne preparaty zapobiegają rozprzestrzenianiu się wirusa na zdrowe komórki, dzięki nim także namnażanie Herpes ulega ograniczeniu. Czas trwania opryszczki ulega, wbrew obiegowym opiniom, skróceniu. Dostępne środki łagodzą jej przebieg, ograniczają ból i maskują stan chorobowy. W większości przypadków takie leczenie jest całkowicie wystarczające. W stanach cięższych należy konsultować się ze specjalistą, który ma do dyspozycji leki o silniejszym działaniu. Często, by skutecznie leczyć opryszczkę, zaleca się dodatkowo witaminy B1 i B2. Uporczywie i często powracające opryszczki wymagają specjalistycznego i wielomiesięcznego leczenia antywirusowego i wzmacniającego odporność. W większości przypadków okazuje się ono bardzo skuteczne, więc warto je podjąć

Opryszczka na wardze może spowodować groźne powikłania, dlatego nie należy jej dotykać palcami, i zawsze po nałożeniu maści czy opatrunku dokładnie myć ręce. Przy braku ostrożności można łatwo przenieść ją na inne partie twarzy. Szczególnie trzeba uważać na oczy, bo przeniesienie wirusa grozi zapaleniem rogówki a nawet jej owrzodzeniem. W skrajnych przypadkach opryszczka może wywołać zapalenie opon mózgowo rdzeniowych. Przeniesienie opryszczki na genitalia zdarza się bardzo rzadko, bo te okolice atakuje inna odmiana HSV, czyli HSV typu 2. Warto wiedzieć, że jest to jedna z najczęściej przenoszonych chorób droga płciową, choć nie zawsze ujawnia się w postaci wykwitów.

Źródłem zakażenia jest każdy nosiciel wirusa opryszczki wargowej. Nie tylko osoba, która ma już jej wyraźne objawy na ustach lub na genitaliach w postaci pęcherzyków. Zakażenie bezobjawowe jest równie groźne i sprawia, że kolejne osoby są zainfekowane. Wirusem można bardzo łatwo zarazić się drogą kropelkową, przez kaszel i kichanie, albo bezpośredni kontakt z osobą zarażoną. Picie z jednej szklanki, jedzenie tymi samymi sztućcami, pocałunki, czy używanie wspólnego ręcznika są powodem do szybkiego rozprzestrzeniania się wirusa. Na dodatek kontakt z nim może nie dawać żadnych objawów, więc trudno się zorientować, że staliśmy się jego nosicielem. Bardzo często pierwszy kontakt z wirusem następuje we wczesnym dzieciństwie lub nawet w fazie porodu. U noworodków zarażenie wirusem może mieć bardzo ciężki przebieg, bo ich układ odpornościowy jest jeszcze słabo wykształcony. Wirusem można zarazić się w każdym wieku, dlatego podobnie jak w innych chorobach zakaźnych tak ważna jest codzienna profilaktyka polegająca na podnoszeniu odporności, utrzymywaniu aktywności fizycznej, zbilansowanej diecie i przestrzeganiu zasad higieny.

PDF

Zobacz także