21 milionów Polaków z tykającą bombą. Prof. Banach: Cholesterol wciąż jest lekceważony
Opublikowano 9 czerwca 2026 07:03
Zdaniem prof. Macieja Banacha największym problemem pozostaje brak edukacji zdrowotnej i bagatelizowanie wysokiego cholesterolu. Jak podkreśla ekspert, zaburzenia lipidowe mogą dotyczyć nawet 21 milionów Polaków, a wiedzę o własnym poziomie cholesterolu z ostatnich 12 miesięcy ma zaledwie około 7 proc. społeczeństwa.
Kardiolog zaznacza, że wielu pacjentów nie chce się leczyć, ponieważ przez lata nie odczuwa żadnych objawów. Tymczasem choroba rozwija się po cichu. - Miażdżyca niestety rozwija się stopniowo, natomiast rozwija się jak rozsiany nowotwór - mówi prof. Banach.
Ekspert podkreśla, że kluczowe znaczenie ma profilaktyka i wczesne wykrywanie nieprawidłowości. W wielu przypadkach cholesterol można obniżyć zmianą stylu życia - dietą, aktywnością fizyczną i rezygnacją z używek. Jeśli to nie wystarcza, konieczne jest leczenie farmakologiczne.
Problemem pozostaje także niski poziom zrozumienia terapii przez pacjentów. -Pacjent wychodząc z gabinetu kardiologa ma wiedzę na poziomie siedemnastu procent - alarmuje specjalista.
Prof. Banach uważa, że bez skutecznej edukacji i lepszej komunikacji między lekarzem, a pacjentem Polska nie zatrzyma rosnącej liczby zawałów i udarów. Jego zdaniem regularne badania i odpowiednio wcześnie wdrożone leczenie mogą sprawić, że wielu pacjentów nigdy nie rozwinie poważnej choroby sercowo-naczyniowej.












