Nie tylko polska psychiatria ma poważne problemy

ThinkstockPhotos-505473346

ThinkstockPhotos ThinkstockPhotos

W brytyjskim lecznictwie psychiatrycznym finansowanym w ramach NHS nie dzieje się najlepiej. W ciągu ostatnich 3 lat zanotowano wzrost śmiertelności wśród chorych psychicznie o jedną piątą. Dlaczego?

Jedną z głównych przyczyn jest wzrost liczby samobójstw wśród osób cierpiących na schorzenia psychiczne. W 2015 roku życie odebrało sobie 751 takich chorych – tj. o 26 proc. więcej niż w latach 2012-2013.

Jednak nie tylko o samobójstwa tu chodzi. O 21 proc. (z 1412 do 1713) wzrosła także liczba nagłych, nieoczekiwanych zgonów osób z chorobami psychicznymi, które były leczone w domu.

Jeszcze większy, bo aż o 34 proc., był wzrost różnego rodzaju poważnych „incydentów” z udziałem osób chorych psychicznie (definiowanych jako sytuacja wymagająca przeprowadzenia przez policję śledztwa). Takich przypadków było w ubiegłym roku na Wyspach 8139.

Norman Lamb, były minister odpowiadający za problemy zdrowia psychicznego, przyczyny sytuacji dopatruje się w niedofinansowaniu placówek zajmujących się opieką nad chorymi psychicznie.

– Za każdą z tych liczb kryje się ludzka tragedia, dramat rodziny. Rząd oraz władze NHS powinni wnikliwie zbadać przyczyny wzrostu śmiertelności w tej grupie mieszkańców naszego kraju i podjąć odpowiednie kroki – mówi N. Lamb.

Źródło: The Independent

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

podobne

PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30