Sukces pionierskiego programu robotycznego w Chorzowie

Medexpress

Opublikowano 11 listopada 2022, 08:00

Medexpress

Opublikowano 11 listopada 2022, 08:00

Urovita to nowoczesny szpital o wiodącym profilu urologicznym. Posiada pełne możliwości diagnostyczne, lecznicze i operacyjne. Gdy tylko w krajach zachodnich rozwinęły się nowe szanse związane z wprowadzaniem robotyki do procedur chirurgicznych, podjęto działania zmierzające do podniesienia standardów również tutaj.

I tak w ciągu niespełna roku wykonano 150 procedur w asyście robota chirurgicznego, - które zostały sfinansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia . Takie zabiegi są jedną z najbardziej innowacyjnych metod leczenia onkologicznych schorzeń urologicznych. To szansa przede wszystkim dla pacjentów, gdyż tradycyjne operacje wiązały się często ze skutkami ubocznymi, które skutecznie zniechęcały chorych do podjęcia leczenia. Ramiona robota z nieznaną dotąd precyzją pozwalają dotrzeć chirurgowi do ognisk chorobowych, nie uszkadzając tkanek sąsiadujących.

– Ze względu na mały obszar zabiegowy, okres rekonwalescencji pacjenta został skrócony do możliwego minimum. To naprawdę krok milowy w leczeniu onkologicznym - mówi ordynator Śląskiego Centrum Urologii Urovita dr n. med. Andrzej Szurkowski.

Specjaliści Urovity uzyskali zaświadczenia konsultanta wojewódzkiego potwierdzające odpowiednie doświadczenie w wykonywaniu zabiegów w asyście robota, które umożliwiają refundację zabiegów przez Narodowy Funduszu Zdrowia. Ten aspekt jest szczególnie ważny dla pacjentów, ponieważ zniwelował barierę finansową, która mogłaby ograniczać decyzję o podjęciu leczenia, wykorzystującego nowoczesne procedury, znacznie bezpieczniejsze dla zdrowia.

Szpital wykonał również kolejny krok, dzięki któremu dostępność zabiegów będzie jeszcze lepsza.

– W październiku 2022 roku na salach operacyjnych pojawił się drugi robot. Pozwoli to na skrócenie terminów oczekiwania na zabieg, co w przypadku chorób onkologicznych ma kluczowe znaczenie, tym bardziej, że wszystkie zabiegi wykonujemy w ramach finansowania z NFZ - mówi Lesław Polański, pomysłodawca projektu UROBOTIC, prezes Śląskiego Centrum Urologii Urovita. – Rozwój innowacyjnych technik operacyjnych był zawsze dla nas priorytetowy. To nie koniec naszych planów. Dokładamy wszelkich starań, aby wykorzystując zaplecze technologiczne oraz potencjał naszych specjalistów, po prostu pomagać ludziom. To było zawsze celem Szpitala, a teraz również programu.

Do najczęstszych schorzeń, które z powodzeniem można operować w asyście robota chirurgicznego należą nowotwór prostaty i rak nerki. Pacjenci szybciej podejmują decyzję o leczeniu ze względu na fakt mniejszej inwazyjności procedury medycznej i o wiele krótszy okres rekonwalescencji. Rokowania na brak komplikacji i szybszy powrót do zdrowia rosną.

– Wykorzystanie robota pozwala nam na większą precyzję, wyższą skuteczność zabiegową, przy mniejszej inwazyjności. Nasz Szpital daje pacjentom kompleksową opiekę, od diagnozy, przez leczenie, aż po rehabilitację - mówi lek. Marcin Trzewik, operator Śląskiego Centrum Chirurgii Robotycznej.

Fakt, że pacjenci mają dostęp do nowoczesnych form leczenia, które podnoszą efektywność zabiegów, jest informacją bardzo optymistyczną. Za kampaniami reklamowymi dotyczącymi profilaktyki, musi stać opieka zdrowotna, która nadąża za rozwojem technologicznym. Muszą też stać za tym lekarze, którzy chcą rozwijać swoje kompetencje i czują potrzebę zmian. To były bardzo wymagające miesiące, ale jestem bardzo dumny, że mogliśmy pomóc odzyskać zdrowie tak wielu pacjentom - dodaje lek. Marcin Trzewik.

Popularyzacja tego typu operacji sprawia, że pacjenci przełamują opory przed nieznanym. Doświadczona kadra medyczna ma w tym swój ogromny udział. Z każdym tygodniem zwiększa się ilość chorych, którzy mając do wyboru zabiegi robotyczne, radioterapię lub brachyterapię, decydują się na to pierwsze rozwiązanie. Przemawia za tym znacznie skrócony czas rekonwalescencji i minimalne ryzyko powikłań.

Pionierski na Śląsku program UROBOTIC stawia na doświadczenie, ale również holistyczne podejście i bezpieczeństwo zabiegowe.

– Po 150 przeprowadzonych zabiegach nie mamy ani jednego pacjenta, który cierpiałby na zakażenie rany pooperacyjnej. Długość utrzymywania cewnika została skrócona trzykrotnie, a zakażenia odcewnikowe zostały prawie całkowicie wyeliminowane. Ponadto okres hospitalizacji pacjenta został skrócony o 50%, a konieczność przyjmowania leków przeciwbólowych ograniczona do minimum - mówi lek. Marcin Trzewik. – W chwili obecnej wykonujemy od dwóch do czterech zabiegów dziennie, w zależności od poziomu zaawansowania operacji. Dodatkowo szkolimy nowe zespoły, aby przyspieszyć okres oczekiwania na operacje.

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

Tematy

roboty
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31