Subskrybuj
Logo małeWyszukiwanie

Porozumienie Zielonogórskie: Zamieszanie z kartami zgonu

MedExpress Team

Piotr Wójcik

Opublikowano 26 stycznia 2024 11:08

Porozumienie Zielonogórskie: Zamieszanie z kartami zgonu - Obrazek nagłówka
fot. Piotr Wójcik
„Miał być postęp elektroniczny, a zamiast tego mamy powrót do papierowej biurokracji. Miało być łatwiej, a okazuje się, że stało się znacznie trudniej. Karty zgonu, które miały być nowym standardem, okazują się być jedynie nowym drukiem, ale znanym problemem”, ocenia Porozumienie Zielonogórskie. Lekarze, którzy dotąd wypełniali jedynie sekcję medycznych przyczyn zgonu, teraz muszą zajmować się również dodatkowymi informacjami, które do tej pory należały do kompetencji urzędników Urzędu Stanu Cywilnego.

Jak zauważają eksperci Porozumienia Zielonogórskiego, nowe przepisy, obowiązujące od stycznia 2024 roku, narzucają lekarzom wypełnienie karty zgonu, również w części która do tej pory była zadaniem urzędników USC. Okazuje się, że dane, które muszą być wpisane, nie mają związku ani z przyczyną zgonu, ani ze stanem zdrowia zmarłego.

– Musimy wypytywać rodzinę w żałobie m.in. o wykształcenie zmarłego, stan cywilny, nazwisko rodowe, imiona rodziców, czas pobytu na terenie RP. Rodzina często nie zna wszystkich szczegółów. To jakiś absurd – ocenia Joanna Szeląg, ekspertka Federacji Porozumienie Zielonogórskie.

Lekarze zwracają uwagę na to, że nie są nawet przygotowani do pełnienia roli służb administracyjnych. – To nie jest rola lekarza. Mamy zajmować się statystyką? Wpisujemy informacje niezwiązane ze zgonem. Kompletnie nie mamy jak ich zweryfikować. Musimy polegać na tym, co sobie przypomni rodzina zmarłego – wskazuje Małgorzata Stokowska-Wojda, specjalista medycyny rodzinnej.

Na efekty nie trzeba było długo czekać. Tylko w pierwszej połowie stycznia urzędnicy odesłali 75 proc. kart nieprawidłowo wypełnionych lub z brakami.

Joanna Szeląg, ekspertka Federacji Porozumienie Zielonogórskie, zauważa jeszcze jeden niepokojący aspekt nowych zasad: Wypełniamy kartę zgonu i taki dokument przekazujemy np. pracownikowi zakładu pogrzebowego. To dokument zawierający wiele informacji. Co stanie się, gdy ktoś zdąży to wykorzystać?

Eksperci z Federacji Porozumienie Zielonogórskie apelują o rzetelne rozważenie nowych regulacji, zwracając uwagę na aspekty praktyczne oraz ochronę prywatności obywateli.

Oprac. na podst.: informacja prasowa

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie już za 4 zł dziennie*.

* 4 zł netto dziennie. Minimalny okres ekspozycji ogłoszenia to 30 dni.