Rodzinni nie chcą szczepić noworodków
Opublikowano 5 lutego 2026 09:27
Konsultant Krajowa w dziedzinie neonatologii, prof. dr hab. Ewa Helwich jasno zaznacza, że realizacja programu badań przesiewowych noworodków pod kątem ciężkiego wrodzonego zespołu niedoboru odporności (SCID) nakazuje wstrzymanie się ze szczepieniem dzieci przeciwko gruźlicy do czasu otrzymania wyniku badania przesiewowego. Oznacza to, że szczepienia takie z oddziału szpitalnego zostaną przeniesione do ambulatoriów pediatrycznych lub lekarza rodzinnego.
… – Absolutnie nie kwestionujemy zasadności badań przesiewowych noworodków w kierunku ciężkiego wrodzonego zespołu niedoboru odporności (SCID), jednak musimy wyraźnie zaznaczyć, że placówki poz nie są przygotowane do wykonywania szczepień przeciwko gruźlicy u noworodków! Po pierwsze – nie mają odpowiednich warunków organizacyjnych, po drugie – personel nie ma doświadczenia w podawaniu szczepień śródskórnych noworodkom, które wykonywane są od lat wyłącznie w warunkach szpitalnych. Zgodnie z charakterystyką produktu leczniczego szczepienia takie powinny być wykonywane wyłącznie przez personel przeszkolony w tej technice, czyli personel oddziałów szpitalnych – uzasadnia Bożena Janicka.
Istotnym argumentem „przeciwko” przesunięciu szczepień noworodków w poz jest aktualna sytuacja epidemiologiczna, w tym – jak wskazują lekarze PPOZ – obecność dużej populacji migrantów oraz możliwość kontaktu noworodków z osobami o nieznanym statusie zdrowotnym.
… – Tym bardziej istotne jest, aby szczepienia przeciwko gruźlicy u najmłodszych i najbardziej bezbronnych były realizowane w miejscach zapewniających najwyższy poziom bezpieczeństwa i przez personel posiadający praktyczne doświadczenie – podkreśla Bożena Janicka.
Zdaniem lekarzy PPOZ – nałożenie nowego obowiązku na poz jest niezrozumiałe jeszcze z jednego powodu!
… – Podstawowa opieka zdrowotna od dekad realizuje kluczowe zadania w zakresie profilaktyki. Oczekiwanymi przez pacjentów i stanowiącymi podstawę profilaktyki zdrowotnej są refundowane w stu procentach szczepienia przeciwko grypie i pneumokokom, zarówno u dzieci i młodzieży do 18. roku życia, jak i u osób powyżej 65. roku życia. Tymczasem, mimo iż zespoły poz są przygotowane do bezpiecznego podawania szczepionek oraz że jest to naturalny element opieki nad dziećmi, osobami dorosłymi i seniorami, niezrozumiałe jest wycofanie ich z poz – co stało się kilka lat temu, i co już skutkuje spadkiem wyszczepialności – alarmuje Bożena Janicka.
W obliczu tak niespójnych i trudnych do uzasadnienia decyzji dotyczących organizacji szczepień ochronnych w Polsce, PPOZ oczekuje od Ministerstwa Zdrowia: jasnego określenia miejsca i zasad realizacji szczepień noworodków przeciwko gruźlicy, dostosowania organizacji szczepień do kompetencji i doświadczenia personelu medycznego oraz podjęcia realnych działań na rzecz zwiększenia dostępności szczepień i poziomu wyszczepialności – czyli przywrócenia możliwości wykonywania refundowanych szczepień ochronnych w poz.
… – Uważamy, że nie można jednocześnie odbierać poz narzędzi do realizacji profilaktyki i obarczać jej odpowiedzialnością za obszary, które systemowo powinny pozostać w gestii szpitali. Organizacja szczepień ochronnych jest zadaniem państwa i wymaga decyzji spójnych, odpowiedzialnych i opartych na realiach klinicznych – podkreśla Bożena Janicka.
inf pras











